Widgets Magazine
08:10 22 Październik 2019
Prezydent USA Barack Obama wygłasza przemówienie do wojskowych w Tampa, stan Floryda, USA

Obama: walka z terroryzmem potrwa pokolenia, ale nie zagraża on USA

© AP Photo / Chris O'Meara
Świat
Krótki link
13023
Subskrybuj nas na

Prezydent USA Barack Obama przyznał we wtorek, że walka z terroryzmem na Bliskim Wschodzie może potrwać kilka pokoleń, ale on nie zagraża istnieniu Stanów Zjednoczonych. Obiecał on również nie dopuścić do tortur, gdziekolwiek by to nie było, nawet jeśli chodzi o dochodzenia służb specjalnych.

Amerykański przywódca wygłosił przemówienie do żołnierzy w mieście Tampa (stan Floryda). Wystąpienie prezydenta było transmitowane na stronie internetowej Białego Domu. To przemówienie było jego ostatnią wielką mową na temat bezpieczeństwa narodowego na stanowisku głowy państwa. Obama złoży swoją dymisję 20 stycznia 2017 roku, prezydentem zostanie wybrany w listopadzie Republikanin Donald Trump.

Jak też przystało na status „ostatniej przemowy, była ona w dużej mierze związana z dygresją do historii. Obama w szczególności odniósł się do sukcesów, które w opinii rządu USA w latach jego kadencji udało się osiągnąć w Afganistanie i Iraku.

Walka z ekstremizmem będzie długa

Jednocześnie Obama przyznał, że walka z ekstremizmem na Bliskim Wschodzie może potrwać bardzo długo.

„Powiedzieć, że robimy postępy, to nie to samo, co powiedzieć, że zadanie (zwalczenie terroryzmu — red.) zostało wykonane. Wiemy, że śmiertelne zagrożenie pozostaje, wiemy, że w takiej czy innej formie brutalny ekstremizm pozostanie z nami przez wiele lat” — oświadczył.

Według niego w wielu częściach świata, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, „zawalił się porządek, który był ustalany latami” i walka z „niekontrolowanymi siłami potrwa pokolenia”.

Wśród negatywnych czynników Obama wymienił „pseudoproroków, którzy zniekształcają islam”, w szczególności w Syrii.

Mówiąc o zagrożeniach wewnątrz Stanów Zjednoczonych, prezydent odniósł się do „samotnych wilków", którzy radykalizują się za pośrednictwem Internetu”.

Jednocześnie Obama zapewnił, że terroryści nie zagrażają istnieniu Stanów Zjednoczonych.

„Dzisiejsi terroryści mogą zabijać niewinnych ludzi, ale nie są oni egzystencjalnym zagrożeniem dla naszego kraju i nie należy popełniać błędów i przeceniać ich (możliwości), jak to robią oni sami” — powiedział.

Jednak Obama ostrzegł, że nie można osiągnąć takiego zwycięstwa nad terroryzmem, jak na przykład w wojnie między krajami, więc USA będą musiały zawsze mieć się na baczności.

Ponadto prezydent wystąpił w obronie wykorzystania dronów w walce z terrorystami.

„Mamy jeszcze krytyków, którzy twierdzą, że te uderzenia są błędne. Mówię im, że należy rozważyć alternatywę. Uderzenia dronów pozwalają nam pozbawić terrorystów schronienia bez (zwykłych) uderzeń z powietrza, które są znacznie mniej dokładne i bez wtargnięć, które z wiele większym prawdopodobieństwem mogą doprowadzić do śmierci niewinnych ludzi” — zaznaczył.

Tortury to nie metoda, Guantanamo do zamknięcia

Odnosząc się do tematu tortur w walce z terroryzmem, Obama podkreślił, że są one nie do przyjęcia. „Jesteśmy narodem, który szanuje tradycje, który chroni prawa i własnych wartości. Zapobiegamy torturom wszędzie i zawsze. To obejmuje taktykę pracy służb specjalnych, nikt nie zmusi mnie do robienia i myślenia inaczej” — powiedział.

Szef obecnej administracji podtrzymał także swoje stanowisko w sprawie konieczności zamknięcia więzienia wojskowego w Guantanamo, gdzie są przetrzymywane osoby, które USA podejrzewają o udział w działalności terrorystycznej. „Wydajemy setki milionów dolarów po to, aby utrzymać tam niecałe 60 osób. To nie jest silna pozycja. I dopóki Kongres nie zmieni tego stanowiska, osądzi go historia. Będę robić wszystko, co możliwe, aby zmyć tę krew z rąk amerykańskiego narodu” — powiedział.

Obama przypomniał, że w czasie jego kadencji liczba więźniów w Guantanamo spadła z 242 do 59 osób. Prezydent nalegał również na to, że potrzeba zamknięcia tego więzienia nie jest jego osobistym stanowiskiem, zgadza się z nim wielu amerykańskich dowódców wojskowych.

Ponadto Obama oświadczył, że dzień wcześniej kazał opublikować prawa i ogólne zasady, zgodnie z którymi Stany Zjednoczone biorą udział w operacjach wojskowych za granicą.

„Wczoraj (w poniedziałek — red.) wydałem polecenie naszemu rządowi, aby po raz pierwszy opublikować pełny opis zasad prawnych i ogólnych, zgodnie z którymi prowadzimy operacje wojskowe na całym świecie” — powiedział Obama.

Zobacz również:

Były agent MI5 złoży zeznania ws. tortur w Guantanamo
MSZ FR uważa za mało prawdopodobne zamknięcie więzienia w Guantanamo za kadencji Obamy
Twórcy systemu tortur CIA odpowiedzą na pozew poszkodowanych przed sądem USA
Szef CIA obiecał, że nie będzie stosował tortury wodnej nawet na rozkaz prezydenta
Tagi:
tortury, terroryzm, Barack Obama, Guantanamo, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz