04:08 17 Styczeń 2018
Warszawa-3°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Ernesto Ferlenghi

    Do widzenia, Brukselo! Euroazjatycka Unia Gospodarcza woła Włochy do siebie

    © Sputnik. Alexey Danichev
    Świat
    Krótki link
    8831

    70% to nie wskaźnik frekwencji wyborczej, ale wskaźnik obniżenia włoskiego eksportu do Rosji w ciągu ostatnich trzech lat.

    To dane Ernesto Ferlenghi, prezydenta stowarzyszenia przemysłowców i przedsiębiorców „Confindustria Russia”, przed którym stoi teraz nowe zadanie: „Confindustria Russia” powinna zachować konkurencyjność, aby nie przegapić możliwośći oferowanych przez Euroazjatycką Unię Gospodarczą. 

    Waszyngton, 1 grudnia 2016
    © REUTERS/ Jonathan Ernst
    Wywiadu dla Sputnik Italia Ernesto Ferlenghi udzielił podczas okrągłego stołu na temat „Ekonomiczna współpraca państw Eurazji na tle napięcia w stosunkach międzynarodowych”. 

    — Włoski biznes w Rosji z powodu spadku rubla w ciągu ostatnich trzech lat stracił 70% eksportu do Rosji, co jest równoznaczne z ok. 7 miliardami euro. Wszystko to wpłynęło na gotowość włoskich kompanii do inwestowania w rosyjskie przedsiębiorstwa. Jednak do tego potrzebny jest nowy model udziału włoskich kompanii w rosyjskich warunkach biznesu.

    Tablica z kursem walut
    © REUTERS/ Arnd Wiegmann
    Dane europejskiego rynku pokazują, że w kolejnych 10—15 latach 90% wzrostu będzie miało miejsce poza Unią Europejską. Powinniśmy śledzić sytuację gospodarczą państw poza Unią Europejską i nie tracić pojawiających się okazji. Właśnie dlatego z zainteresowaniem obserwujemy państwa oddalone od europejskiego centrum – Rosję i państwa Azji Środkowej. Euroazjatycka Unia Gospodarcza jeszcze długo będzie się rozwijać, ale jeśli Europa musi budować stosunki perspektywiczne z innymi państwami, to powinna uwzględniać wpływ tej organizacji, która koncentruje się nie na polityce czy biurokracji, ale na wprowadzeniu strefy handlu bezcłowego, co pozwoliłoby na swobodny obrót towarów, usług i ludzi.

    Powinniśmy być agresywni. Nasze firmy nie powinny na próżno tracić czasu, powinny być gotowe do eksportu włoskich towarów na rynek eurazjatycki. W ciągu tych trzech lat zaobserwowaliśmy zwiększoną obecność chińskich kompanii na rosyjskim rynku. Chińskie firmy wszędzie odbierają miejsce europejskim. Po prostu są bardziej aktywne i dążą do zachowania pozycji uprzywilejowanych partnerów, ich banki są gotowe inwestować środki w spółki z rosyjskimi partnerami, a włoskie banki są ostrożne, z powodu sankcji trudno jest im realizować takie operacje. Jedocześnie w ciągu ostatnich 50 lat, kto by nie był na czele obu państw, Włochy zawsze utrzymywały mocne, sprawdzone i przyjacielskie stosunki z Rosją. Tak jest i dziś: kiedy rozmawiam z naszymi rosyjskimi partnerami, to nie mam wrażenia, że tracą wiarę we Włochów. My się nie zmieniliśmy. Jaki by nie był rząd, biznes nia ma powodu do niepokoju. 

    Zobacz również:

    Financial Times: Włochy stwarzają dla UE większe zagrożenie niż Brexit
    Szef MSZ Włoch będzie szczęśliwy, jeśli USA zmienią nastawienie do Rosji
    Włochy kością niezgody między Kijowem i UE?
    Na Krym przybyła duża delegacja z Włoch
    Tagi:
    wywiad, gospodarka, Ernesto Ferlenghi, Włochy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz