09:52 20 Listopad 2019
Praca w laboratorium

Biolodzy odkryli bakterie zamieniające zwierzęta w „seksbomby”

© Fotolia / Hoda Bogdan
Świat
Krótki link
5184
Subskrybuj nas na

Biolodzy z Kaliforni odkryli niezwykłą bakterię, która zmusza proste jednokomórkowe zwierzęta, dalekich krewnych gąbek morskich, do „utraty hamulców” i przemiany w „seksbomby”, stale wchodzące w reakcję rozmnożenia z sąsiednimi komórkami.

Larwa Schizocardium californicum
© Zdjęcie : Paul Gonzalez, Hopkins Marine Station
W ostatnich latach biolodzy odkryli mnóstwo przykładów tego, że pasożyty nie tylko wykorzystują organizm żywiciela dla wzrostu, ale i kierują jego zachowaniem. Na przykład, wirus LdMNPV zmusza gąsiennice jedwabnika do wchodzenia na wierzchołki drzew i przemiany w „wirusową bombę”, które eksploduje i zaraża wszystko wokół. 

Z kolei larwy much zadrowatych zmuszają pszczoły do uciekania z ula i zachowywania sie jak „zombie”, a grzyby z rodzaju Ophiocordyceps nauczyły się bezpośrednioo kierować zachowaniem mrówek zmuszając je do umierania w określonym miejscu nad mrowiskiem po to, aby zarazić jak najwięcej nowych osobników. Koci pasożyt toksoplazma umie „przeprogramować” pamięć człowieka i myszy, czyniąc tych pierwszych skłonnymi do samobójstwa, a tych drugich – nieustraszonymi. 

Podobne historie, jak opowiedziały Nichole King i Arielle Woznica z Uniwersytetu Kaliforni w Berkley (USA) na konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Biologii Komórkowej w San Francisco, zmusza wielu naukowców do zdania, że istnieją pasożyty i symbionty kierujące m.in. zachowaniem płciowym żywicieli. 

Istnieje podejrzenie, że mikrob pasożyt Wolbachia zarażający około połowy owadów, manipuluje ich zachowaniem płciowym i zmusza do częstszego rozmnażania się, aby przyspieszyć własne rozprzestrzenienie. 

Najprostszy i najjaskrawszy przykład takiej taktyki King i Woznica odkryły obserwując zachowanie prostych zwierząt – jednokomórkowych Salpinogoeca rosetta, dalekich krewnych morskich gąbek i prawdopodobnych kuzynów przodków wszystkich współczesnych organizmów wielokomórkowych. 

Te żyjątka prowadzą kolektywny styl życia tworząc kolonie złożone z kilkuset osobników. Od czasu do czasu komórki zlewają się ze sobą i dzielą się, jednak w normalnej sytuacji żyją bardzo spokojnie. 

Jak się okazało, ten spokój może naruszyć bakteria Vibrio fischeri, wydzielająca do otoczenia szczególny ferment, który działa na te organizmy — jak wyraziły się uczone – niczym „afrodyzjak”. 

Nawet niewielka ilość tych molekuł wewnątrz kolonii  Salpinogoeca rosetta doprowadza do prawie natychmiastowego rozpadku kolonii i tworzenia „rojów” rozmnażających się komórek, które z początku podwajają swoje chromosomy, a potem wymieniają się nimi z partnerem. 

Co ciekawe, podobne substancje wykorzystują organizmy ludzi i innych zwierząt w momencie połączenia się plemnika i komórki jajowej w procesie zapłodnienia. Jak uważają naukowcy, tego typu mikroby-afrodyzjaki mogły zmusić naszych przodków do rezygnacji z podziału i rozpoczęcia rozmnożenia płciowego. 

I wreszcie, odkrycie tak niezwykłych stosunków pomiędzy bakteriami i prostymi zwierzętami świadczy o tym, że mikroby rzeczywiście  mogą „dyrygować” tak skomplikowanymi formami zachowania jak rozmnożenie u wielokomórkowych i jednokomórkowych organizmów. 

Zobacz również:

Naukowcy odkryli pasożyta, który zamienił się w nowotwór
Naukowcy znaleźli zwierzę, które ma głowę, ale nie ma ciała
Naukowcy odkryli nowy silny antybiotyk wewnątrz organizmu człowieka
Tagi:
biologia, pasożyt, Arielle Woznica, Nichole King, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz