Świat
Krótki link
11941
Subskrybuj nas na

Zachodni politycy i media rozpoczęli obszerną kampanię poświęconą unicestwieniu przez syryjskich i rosyjskich wojskowych cywilów w Aleppo.

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka również przekazywało „godną zaufania" informację o tym, że podczas wyzwolenia wschodniego Aleppo wojska rządowe bez sądu i śledztwa w ciągu dnia zabiły ponad 82 osoby, w tym 11 kobiet i 13 dzieci. 

Zachodnie media równocześnie powielają kłamstwa, w internecie masowo krążą filmiki „Ostatnie przesłanie mieszkańców Aleppo" nagrane na komórki w stylistyce katarskiej telewizji Al Jazeera. 

Po co jest to robione?

Mieszkańcy Aleppo.
© Sputnik . Ali Hassan
Mamy do czynienia z zaplanowaną akcją mającą określone cele. Desperackie brednie propagandystów z proamerykańskiej koalicji nadają się tylko do przygotowania opinii publicznej państw uczestniczących w syryjskim konflikcie na temat otwartej interwencji do Syryjskiej Republiki Arabskiej. Przecież mieszkańcy Aleppo „błagają o pomoc". 

Skierujmy uwagę na „okropne kadry z Aleppo", które wypełniły strony informacyjne i serwisy społecznościowe. Dlaczego widzimy jedynie żałosne monologi w pełni bezpiecznych angielskojęzycznych obywateli? Dobrze byłoby sprawdzić, kto zrealizował wideo. Wydaje się, że mieszkańcy Aleppo, a jednak są to profesjonalni reżyserzy, dziennikarze i po prostu bardzo dziwne postacie. Oczywiście, wszyscy się starają nie za darmo.

Ministerstwo Obrony Rosji oświadczyło, że żadnej „opozycji", „miejscowych rad", „białych kasków" i „humanitarnych organizacji pozarządowych" we wschodnim Aleppo nie znaleziono i nazwało „reżyserów" kina o „rosyjskich nalotach" — są to specjalne ekipy telewizyjne terrorystów.

Zachód nie jest Matką Teresą

14 grudnia szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił: „Niezależne organizacje humanitarne nie potwierdzają danych o bestialstwach we wschodnim Aleppo". Tego samego dnia prezydent Syrii Baszar al-Asad podkreślił: „W polityce trzeba umieć czytać pomiędzy wierszami i nie odbierać wszystkiego dosłownie. Oto tłumaczenie ich oświadczenia dla Rosji: „Prosimy o zaprzestanie ofensywy syryjskiej armii na terrorystów". Na tym polega sens, o reszcie zapomnijcie". 

Aleppo jest najważniejszym po Damaszku centrum gospodarczym Syrii. Jest to klucz do północy Syrii. Wyzwolenie Aleppo gwałtownie osłabia pozycje islamistów w sąsiedniej prowincji Idlib, stwarza nowe zagrożenia dla przemysłu naftowego terrorystów, zakłóca kanały handlowe nielegalnych ugrupowań zbrojnych z Turcją.

Zdają sobie z tego sprawę przeciwnicy legalnego prezydenta Syrii Baszara al-Asada i organizatorzy „wojny domowej". Dokładnie wyreżyserowany międzynarodowy szum medialny, antyrosyjskie akcje w Stambule a nawet powrót terrorystów po Palmiry nie pomogą Zachodowi i jego bliskowschodnim sojusznikom. Mają przed sobą nieuchronne wojskowo-polityczne przymuszenie do pokoju i poniżenie. 

„Powstańcy z Aleppo nie są bohaterami"

Brytyjska gazeta The Independent, która pisze o „bohaterach ruchu oporu" w Aleppo, mimowolnie zdradza tajemnicę: „Zachodni dziennikarze w ciągu długich miesięcy nie informowały społeczeństwa o jednym oczywistym fakcie — nie mogą pracować na terytorium „powstańców", ponieważ „powstańcy" albo podetną im gardła własnymi rękoma albo przekażą ich tym, którzy to zrobią".

Jeśli „bohaterów ruchu oporu" w Aleppo nikt nie widział, to pojawia się pytanie: gdzie są liczni syryjscy „powstańcy" lub przynajmniej tysiące ich ciał? Prawdopodobnie w roli „umiarkowanej opozycji" występowały natowskie pododdziały specjalne, które na odgórny rozkaz rozpłynęły się w nocnym powietrzu i kierują się do domu, tak jak było to wcześniej w Iraku i Libii. Przecież dwa amerykańskie okręty wojskowe po coś podpłynęły do syryjskiego wybrzeża. Jednocześnie nieliczni syryjscy kolaboracjoniści w pośpiechu przebierają się, aby zlać się z mieszkańcami.      

Zobacz również:

Poroszenko zaproponował UE nałożenie nowych sankcji na Rosję z powodu Aleppo
Turcja poinformowała o ataku na konwój podczas ewakuacji z Aleppo
Świadek wyzwolenia Aleppo: „Ludzie witali żołnierzy jak bohaterów"
Tagi:
media, Zachód, Rosja, Aleppo, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz