18:20 19 Październik 2020
Świat
Krótki link
6228
Subskrybuj nas na

Zabójca, który był policjantem, nie wchodził do kręgu osobistych ochroniarzy Erdogana, jednak uczestniczył w zapewnianiu bezpieczeństwa tureckiemu prezydentowi - informują media.

Turecki policjant, który zastrzelił ambasadora Rosji w Turcji — Andrieja Karłowa, co najmniej osiem razy zapewniał bezpieczeństwo prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoganowi od czasu próby dokonania przewrotu państwowego w lipcu tego roku — poinformowały lokalne media.

​Według informacji gazety Hurriyet 22-letni Mevlüt Mert Altıntaş, który został zlikwidowany przez pracowników policji po dokonaniu zabójstwa, od 15 lipca osiem razy pełnił służbę na oficjalnych spotkaniach, w których brał udział Erdogan.

Podczas podobnych spotkań Altıntaş nie był częścią zespołu, który zajmował się osobistą ochroną Erdogana, jednak brał udział w operacjach policyjnych związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa tureckiemu prezydentowi.

Oprócz tego zdaniem autora gazety Abdulkadira Selvi, który jest znany ze swoich kontaktów w elicie rządzącej Turcji, w noc, kiedy podjęto próbę dokonania puczu w Turcji — 15 lipca, Altıntaş poinformował, że zachorował, i skończył pracę wcześniej. Czym tak naprawdę zajmował się tej nocy, nie wiadomo — podkreśla gazeta.

Zobacz również:

NBC: Obama kontaktował się z Putinem przez „czerwony telefon” przed wyborami
Ten rząd zaczyna się bać obywateli
Terroryści z Fath Asz-Szam biorą na siebie odpowiedzialność za zabójstwo Karłowa
Kowal, jakiego nie znacie
Córka tureckiego dyplomaty znaleziona martwa w Baku
Tagi:
zabójstwo rosyjskiego ambasadora, Recep Tayyip Erdogan, Andriej Karłow, Ankara, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz