02:48 18 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
9362
Subskrybuj nas na

W czarne skrzynki z samolotu Tu-154, który spadł do Morza Czarnego po starcie z Soczi, nie wmontowano nadajników radiowych – powiedział minister transportu Rosji Maksim Sokołow.

Jak poinformowało źródło w strukturach siłowych, większość ciał ofiar może znajdować się w kadłubie samolotu na głębokości ok. 60 metrów.  Wcześniej pojawiła się informacja, że fragmenty samolotu znaleziono ok. 1,5 km od wybrzeża Soczi na głębokości 50-70 metrów.

Komitet Śledczy Rosji wszczął śledztwo mające ustalić, czy doszło do naruszeń zasad bezpieczeństwa ruchu lotniczego. 

Tymczasem rosyjskie Ministerstwa Obrony podało, że Tu-154 był eksploatowany od 1983 roku i od tego czasu wylatał 6689 godzin. W październiku 2016 roku przeszedł planowy przegląd. Za sterami siedział doświadczony pilot Roman Wołkow.

Kondolencje na ręce rosyjskich władz przekazali m.in. premier Turcji Binali Yildirim, kanclerz Niemiec Angela Merkel, syryjski prezydent Baszar al-Asad i ambasador USA w Rosji John Tefft.

Zobacz również:

Opinia: przed katastrofą musiało dojść do sytuacji nadzwyczajnej
Media: Z Rosji do Finlandii pojedzie samochód bez kierowcy
Katastrofa samolotu Tu-154
Tagi:
katastrofa Tu-154, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz