08:36 24 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
8335
Subskrybuj nas na

Wyniki śledztwa wstępnego nie wskazują na to, by na pokładzie TU-154 doszło do zamachu. Na dany moment najbardziej prawdopodobne wydają się następujące wersje: zassanie przez silnik ciała obcego, zatankowanie paliwa złej jakości, co doprowadziło do spadku mocy i zakłóceń w pracy silnika, a także usterka techniczna samolotu.

Telewizja RT dotarła do ekspertów lotniczych, żeby dowiedzieć się, jakie jest ich zdanie na temat ww. wersji.

Zassanie ciała obcego przez silnik samolotu

Pilot doświadczalny, zasłużony pilot Rosji, dyrektor generalny i współwłaściciel linii lotniczych Spark Wadim Bazykin zauważył, że odnotowywano już przypadki wpadania ptaków do jednego z wlotów silnikowych TU-154. Jednak w przypadku awarii jednego silnika, pełne obciążenie powinny były przejąć dwa pozostałe, nieuszkodzone silniki. Toteż dana wersja wydaje się mało prawdopodobna — uważa ekspert.

Pilot doświadczalny, pilot „Burana", prezes honorowy Międzynarodowego Salonu Lotniczo-Kosmicznego MAKS Mahomer Tołbojew z góry odrzucił wersję z zassaniem przez silnik ciała obcego, z warunkami pogodowymi, zamachem albo też złej jakości paliwem. Jak powiedział, piloci doświadczalni mają własną wersję, którą przedstawimy nieco później.

Paliwo złej jakości

Co się tyczy wersji z zatankowaniem paliwa złej jakości, korespondent specjalny gazety „Awiapanorama" Jewgienij Matwiejew zauważył, że w danym przypadku silniki stopniowo odmawiają współpracy, i że samolot nie runąłby do wody tak szybko.

Ponadto, Wadim Bazykin podkreślił, że samolot rosyjskiego MO doleciał z Czkałowska do Soczi i pozostawało mu w bakach paliwo. Tym nie mniej, nie można wykluczyć danej wersji.

Błąd pilota

„(TU-154) nie jest maszyną ostatniej generacji, sterują nią piloci, a nie komputery" — powiedział Bazykin. „W danym przypadku najmniejszy błąd może doprowadzić do tragicznych następstw".

Natomiast Jewgienij Matwiejew wyraził opinię, że najprawdopodobniej chodzi nie o błąd pilota, lecz o to, że powstała jakaś sytuacja, która nie dała pilotom czasu na dość szybką reakcję.

Usterka techniczna

Zapytany o stan techniczny samolotu, zasłużony pilot Rosji Wadim Bazykin zauważył, że TU-154 nie jest wyposażony w monitory ekranowe montowane w samolotach najnowszej generacji, które operatywnie dostarczają niezbędnych informacji o stanie, w jakim znajduje się pokład samolotu.

„Na początku strzałka poszła w górę, o czym zameldował inżynier pokładowy. Potem pilot musi podjąć decyzję, uzgadniając ją z załogą. Trwają rozmowy. Załoga musiała z czymś walczyć, bo samolot zaczął zawracać. Nie uznali tego jednak za coś poważonego, bo nie przekazali nam żadnej informacji" — powiedział Bazykin.

Zdaniem eksperta, mogło więc dojść do jakiejś usterki, na którą załoga z początku nie zwracała uwagi uznając, że można nie zgłaszać tego problemu wieży kontroli lotów.

Wersja ekspertów

Pilot doświadczalny wysunął własną wersję, mówiąc: „My, jako profesjonaliści, bierzemy pod uwagę dwie wersje: błąd pilota i stan techniczny samolotu. My dochodzimy jednak do wniosku, że załoga jest bardzo doświadczona i nie mogła dopuścić błędu. A co się tyczy strony technicznej, samolot był eksploatowany przez Ministerstwo Obrony, i trudno też mówić o jakichś niedopatrzeniach w konserwacji".

Zdaniem Bazykina, piloci doświadczalni mają własną wersję zdarzeń. „Niewykluczone, ze do katastrofy doszło w wyniku asynchronicznej mechanizacji skrzydła, kiedy to jedna sekcja skrzydła wsuwa się, a druga nie. Taki przypadek już mieliśmy. Póki co nie możemy jednak twierdzić, czy tak było" — podkreślił ekspert.

Czarne skrzynki

Nie udało się jak dotąd odnaleźć czarnych skrzynek. Jak przekazało wczoraj rosyjskie ministerstwo transportu, rejestratory lotu nie były wyposażone w radiolataranie, w związku z czym poszukiwane są z pomocą radiolokatorów.

Głównodowodzący Siłami Kosmiczno-Powietrznymi Rosji Wiktor Bondariew oświadczył później, że udało się ustalić prawdopodobną lokalizację czarnych skrzynek TU-154. Jak powiedział, czarne skrzynki znajdowały się w stabilizatorze poziomym i nie powinny były ucierpieć w czasie katastrofy.

Zobacz również:

Pojawiło się zdjęcie miejsca katastrofy samolotu Tu-154
Pieskow: wersja zamachu na pokładzie Tu-154 na razie nie jest rozwijana
Nurkowie potwierdzili, że znaleźli kadłub Tu-154 na dnie Morza Czarnego
Podano wyniki ekspertyzy paliwa z rozbitego Tu-154
Prędkość startu Tu-154, który rozbił się pod Soczi, była standardowa
W Moskwie wylądował pierwszy samolot z ciałami ofiar katastrofy Tu-154
Znaleziono fragmenty Tu-154
Ministerstwo Transportu podało główną wersję przyczyny katastrofy Tu-154
Tagi:
Tu-154, MAKS, Soczi, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz