23:38 19 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
1124
Subskrybuj nas na

Komisja wywiadu Senatu USA zbada zarzuty dotyczące rosyjskich cyberataków, które rzekomo miały na celu wpłynięcie na przebieg wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Zajmie się też ewentualnymi powiązaniami prezydenta elekta Donalda Trumpa z Moskwą – powiedział szef komisji Richard Burr.

Zapowiedziano, że przesłuchani zostaną zarówno przedstawiciele administracji Baracka Obamy, jak i administracji prezydenta elekta Donalda Trumpa.

W upublicznionym 6 stycznia raporcie amerykańskie służby wywiadowcze twierdzą, że to rosyjskie władze zleciły przeprowadzenie kampanii, która miała pomóc Donaldowi Trumpowi w wygraniu wyborów prezydenckich w USA. Z dokumentu wynika, że Kreml zdecydowanie wolał widzieć w Białym Domu kandydata Republikanów.

Skradzione z komputerów Demokratów materiały zostały opublikowane m.in. przez demaskatorski portal WikiLeaks. Rosja stanowczo zaprzeczała, aby w jakikolwiek sposób usiłowała wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich w USA. Założyciel portalu WikiLeaks Julian Assange też zaprzeczył, by Moskwa była źródłem tych materiałów.

Zobacz również:

W Kijowie nacjonaliści domagają się zniesienia „językowej” ustawy
Masowe protesty przeciwników Trumpa, by nie dopuścić do inauguracji
Haker Guccifer 2.0 zaprzeczył jego związkom z Rosją
Tagi:
atak cybernetyczny, wybory prezydenckie, Donald Trump, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz