10:05 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Sputnik

    Zachodnie media „uwielbiają” Sputnika

    © Sputnik.
    Świat
    Krótki link
    27717472

    Osławiona rosyjska propaganda, o której w ostatnim czasie dużo się mówi na świecie, posiada naprawdę niesamowitą siłę, która może wpływać na wybory w USA i zniszczyć UE! Uosobieniem tej nieprzezwyciężonej siły stały się RT i Sputnik ...

    Po rezolucji Parlamentu Europejskiego, przyjętej z inicjatywy polskiej deputowanej Anny Fotygi w listopadzie, włoskie media zabrały się za szczegółową analizę witryny Sputnika, „kremlowskiego oręża wojny hybrydowej”.

    Sputnik omówił to chorobliwe zainteresowanie z włoskim dziennikarzem Vincenzo Maddaloni, który pracował jako korespondent w Warszawie w czasach „Solidarności”, a w Moskwie za Michaiła Gorbaczowa:

    — Liczne media we Włoszech, w tym także takie, jak Repubblica i La Stampa, piszą o Sputnik Italia i innych stronach internetowych Sputnika w innych językach jako o narzędziu rosyjskiej propagandy, mówi Maddaloni. — Te nowoczesne, szybkie, dobrze poinformowane zasoby straszą ich tym, że po ich pojawieniu się poprzednie media straciły monopol wpływu na zachodnią opinię publiczną.

    Zachodnie media nie oferują alternatywnego punktu widzenia. Wszyscy są już nimi znudzeni. Polska deputowana Anna Fotyga prowokuje prawdziwy rozłam cywilizacji, mówiąc, że rosyjskie media, a w szczególności Sputnik, zajmują się propagandą przeciwko Unii Europejskiej, podobnie jak PI. Jak można pisać takie rzeczy? Brakuje im obiektywnej analizy, a jest tylko destrukcyjna „gorączka”, z którą oni odnoszą się do prób obniżenia napięcia. A to właśnie tym w istocie zajmuje się Sputnik.

    Anna Fotyga
    © AFP 2017/ Gerard Cerles
    Prowadzenie walki z rosyjskimi mediami oznacza pozostawanie w ramach określonego systemu i życie w atmosferze informacyjnego spokoju. W ostatnich dniach w telewizji wiele mówiono o rosyjskich hakerach, a specjalna korespondentka jednej z włoskich stacji telewizyjnych w Nowym Jorku Giovanna Botteri wielokrotnie ochoczo mówiła o ingerencji rosyjskich hakerów w wybory w Stanach Zjednoczonych… chociaż nie zadawano jej pytań w tej kwestii. I tu znów widzimy, jak media z całej siły próbują pokazać, jak bardzo są przeciwne wszystkiemu, co robi Rosja.

    Jako przykład mogę przytoczyć generała Borisa Gromowa, który kierował wyprowadzeniem radzieckich wojsk z Afganistanu. On kiedyś w wywiadzie powiedział mi, że projekt rozmieszczenia w regionie amerykańskich wojsk jest skazany na niepowodzenie. Nie był on jasnowidzem, on po prostu był dobrze zorientowany w sytuacji. Wtedy mój wywiad został silnie skrytykowany, ale dwa czy trzy lata później wszyscy zobaczyli, co z tego wyszło i okazało się, że Gromow miał rację.

    Przeczyć rosyjskim wiadomościom bez dowodów, to to samo, co oszukiwać czytelników w Stanach Zjednoczonych, Włoszech i wszędzie tam, gdzie ludzie czytają rosyjskie media. Na szczęście teraz jest Internet, w sieci można otrzymać informacje z różnych źródeł, a proces ten nie zostanie zatrzymany. W naszych czasach czytelnik może swobodnie wybierać różne źródła informacji, czy to Repubblica, Washington Post, czy Sputnik. Czytelnik ma prawo do wyrobienia sobie własnej opinii o Sputniku, niekoniecznie takiej, którą chce mu narzucić kampania informacyjna zachodnich mediów.

    Zobacz również:

    Stop rusofobii!! Stop kłamstwom!!
    WIDEO: Przeciwdziałanie Rusofobii
    Dochód z rusofobii - ile USA zarobiły na eksporcie broni?
    Tagi:
    media, propaganda, RT, Sputnik, Włochy, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz