03:29 20 Luty 2020
Świat
Krótki link
55566
Subskrybuj nas na

Kontrwywiad Norwegii uznał spotkanie rosyjskich dyplomatów z nowy szefem Norweskiego Instytutu Noblowskiego za próbę przeszkodzenia w przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Ukrainy Petrowi Poroszence – informuje norweski nadawca NRK.

Dyrektor Norweskiego Instytutu Noblowskiego Olav Njolstad poinformował, że latem 2015 roku spotkało się z nim dwóch pracowników ambasady Rosji w Oslo. Tematem spotkania były m.in. pojawiające się kilka tygodni wcześniej informacje, że ukraińskie władze miały rzekomo wysłać do szefa amerykańskiej placówki dyplomatycznej w norweskiej stolicy list, w którym mowa była o wspólnych naciskach na Komitet Noblowski, by Pokojowa Nagroda Nobla trafiła w ręce Poroszenki. Jak dodał,  trakcie spotkania już podejrzewał, że list został sfałszowany i zapytał o to rosyjskich dyplomatów. Rosjanie twierdzili, że nie mogą potwierdzić jego autentyczności.

Njolstad powiedział też, że po tej rozmowie zastanawiał się, czy nie była to próba wywarcia presji i zwrócił się do służby bezpieczeństwa, która m.in. zajmuje się zwalczaniem szpiegostwa. Norweski kontrwywiad poinformował, że jeden z rosyjskich dyplomatów był pracownikiem rosyjskiego wywiadu.

- Według naszej oceny była to operacja mająca na celu wywarcie presji. Widzimy, że fałszywych wiadomości i fałszywego listu użyto, by dyskredytować potencjalnego kandydata do pokojowej nagrody. Uważamy, że w tym przypadku miało to na celu, by Poroszenko nie był kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla — powiedział szef norweskiego kontrwywiadu przy Służbie Bezpieczeństwa  Arne Christian Haugstoyl.

Rosyjska ambasada odpowiedziała, że takie wizyty są wpisane w codzienną pracę dyplomatyczną, a przedstawianie tego jako „działań rosyjskiego wywiadu" graniczy z paranoją. — Ważnym elementem codziennej pracy dyplomatycznej w każdym kraju jest gromadzenie i analiza informacji o polityce wewnętrznej i zagranicznej, wymiana poglądów z naszymi partnerami itp. — czytamy w komentarzu rosyjskich dyplomatów.

Takie spotkania odbywają się od czasu do czasy, biorąc pod uwagę ogromne zainteresowanie całego świata Pokojową Nagrodą Nobla, a na ceremonię wręczenia nagrody zapraszani się wszyscy akredytowani w Oslo ambasadorowie. Jak podkreślono, Njolstad dopiero co objął stanowisko, dlatego była to kurtuazyjna wizyta wynikająca z praktyki dyplomatycznej.

— Najwidoczniej tak jest łatwiej usprawiedliwiać swoje istnienie i  hojne finansowanie. Ostatnio modne jest wyjaśnianie własnych porażek „operacjami wywiadowczymi" Rosji. Demonizacja Rosji ma uzasadnić nadanie służbom specjalnym dodatkowych uprawnień dotyczących ingerencji w prywatne życie obywateli. W każdym razie prościej jest straszyć społeczeństwo „rosyjskim zagrożeniem", „rosyjskim wywiadem" i „wojną hybrydową", niż walczyć z  terrorystami i ekstremistami lub znaleźć nowy temat rzeczywiście ważny dla kraju — podkreślili rosyjscy dyplomaci.    

Zobacz również:

„Poroszenko doskonale wie, że utrata Krymu jest bezpowrotna"
Poroszenko oskarżył Rosję o dążenie do podziału UE
Dlaczego Poroszenko zamknął fabrykę w Rosji?
Tagi:
Pokojowa Nagroda Nobla, Petro Poroszenko, Oslo, Ukraina, Norwegia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz