12:04 18 Luty 2020
Świat
Krótki link
16165
Subskrybuj nas na

Holenderskim śledczym nie udało się rozszyfrować danych z radarów przekazanych przez Moskwę w ramach śledztwa ws. katastrofy malezyjskiego Boeinga nad Donbasem – pisze austriacka gazeta „Standard”.

Szczątki samolotu Boeing-777 w okolicach Szachtarśka
© Sputnik . Andriej Stenin
Z oświadczenia holenderskiej prokuratury wynika, że dane na temat zdjęć z radarów zostały przedstawione w formacie, który nie odpowiada międzynarodowym standardom.

— Aby lepiej zrozumieć, co przedstawiają zdjęcia z radarów, potrzebujemy więcej informacji — powiedział przedstawiciel prokuratury.

Jak poinformowały holenderskie media, śledczy już wysłali do Moskwy wniosek o ponowne udostępnienie danych w łatwiejszym do rozszyfrowania formie.

Wspólny Zespół Śledczy (JIT), który już od dwóch lat pracuje nad ustaleniem sprawców katastrofy samolotu MH17, 28 września opublikował raport. Śledczy z Holandii, Belgii, Ukrainy, Malezji i Australii twierdzą, że ustalili typ broni, która zestrzeliła samolot — rakieta serii 9M38 wystrzelona z systemu przeciwlotniczego Buk — oraz miejsce jej odpalenia — pole niedaleko miejscowości Pierwomajskoje, które według nich było kontrolowane przez powstańców. Koncern Ałmaz-Antej, produkujący systemy Buk oznajmili, że przeprowadził już trzy eksperymenty, potwierdzające wersję o odpaleniu pocisku z innego miejsca — od strony miejscowości Zaroszczenskoje, kontrolowanej przez ukraińską armię.    

Zobacz również:

Wśród materiałów odebranych dziennikarzom była kość pasażera MH17
Rosja przekazała Holandii dane związane z katastrofą MH17
Jaka kara czeka winnych katastrofy MH17?
Tagi:
MH17, Holandia, Ukraina, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz