10:24 21 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 25°C
Na żywo
    Stos książek

    Media: Ukraińcy przygotowują się do przemytu rosyjskich książek

    © Fotolia/ Kara
    Świat
    Krótki link
    1307134

    Zakaz importu rosyjskich książek doprowadzi do tego, że obywatele będą zajmować się przemytem, pisze ukraińskie wydanie „Wiesti”.

    Według ekspertów istnieje kilka sposobów, na które mogą się zdecydować Ukraińcy w celu przywozu literatury z Rosji. Partie książek można podzielić na jednostkowe wysyłki lub przewozić koleją. Niewielką liczbę książek można wwieźć za pośrednictwem firm kurierskich i taksówkarzy.

    Tak więc dla Ukraińców rosyjskie papierowe wydania, biorąc pod uwagę wszystkie koszty i zagrożenia związane z ich przewozem, podrożeją dwu-trzykrotnie, zauważa gazeta.

    „Trudno jest zamienić je (rosyjskie książki — red.) ukraińskimi, jest ich znacznie mniej. Dlaczego jest coraz więcej podróbek. Już nikt nie przebiera i wypełnia półek kopiami rosyjskich książek słabej jakości, drukowanymi w naszych drukarniach”, cytują „Wiesti” sprzedawcę jednego ze sklepów w Kijowie.

    W zeszłym tygodniu Państwowy Komitet Ukrainy ds. Radiofonii i Telewizji oświadczył, że w ciągu trzech miesięcy na Ukrainie będzie obowiązywać całkowity zakaz importu książek z Rosji.

    Pod koniec ubiegłego roku prezydent Petro Poroszenko podpisał ustawę w sprawie ograniczenia dostępu na rynek wewnętrzny produktów drukowanych z „antyukraińską treścią” z Rosji, przyjętą w grudniu przez Radę Najwyższą. Władze oczekują, że będzie to stymulować ukraińskich drukarzy. Zaproponowany mechanizm ma zastosowanie wyłącznie do książek z Rosji i tych wydań, które są importowane z „czasowo okupowanego terytorium”.

    Zobacz również:

    Ukraina zaostrza kontrolę treści sprowadzanych książek
    Ukraina chce zakazać importu książek z Rosji
    Ukraińska cenzura zabroniła rosyjskich książek
    Ukraina sporządziła czarną listę rosyjskich książek
    Tagi:
    książki, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz