10:51 24 Sierpień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Mieszkańcy w pobliżu garażu uszkodzone w ostrzale Ukraińskich Sił Bezpieczeństwa w mieście Makiejewka w obwodzie donieckim

    Ukraina powinna zostać postawiona do pionu

    © Sputnik. Sergei Averin
    Świat
    Krótki link
    211215505

    Po kolejnym najgorszym w ostatnich latach zaostrzeniu sytuacji w Donbasie Kijów oskarżył Moskwę o agresję.

    Kreml w odpowiedzi wytknął Ukrainie odrzucenie porozumień z Mińska i oświadczył, że istnieją dowody udziału zwierzchników sąsiedniego państwa w ataku na Awdijiwkę. Proklamowane w trybie jednostronnym republiki proszą Rosję i Europę o zatrzymanie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, pisze „lenta.ru".

    Próby Sił Zbrojnych Ukrainy przełamania pozycji powstańców skończyły się ofiarami śmiertelnymi. Według najnowszych danych zginęło około 80 osób lecz nadal pojawiają się doniesienia o nowych ofiarach. Przywódcy proklamowanych w trybie jednostronnym Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej biją na alarm, twierdząc, że region stoi w obliczu katastrofy ekologicznej i humanitarnej. Oni zaapelowali do przywódców Rosji, Niemiec i USA z prośbą o zatrzymanie ostrzałów Donbasu. „Zmuście Poroszenkę do zaprzestania ostrzeliwania cywilów i zniesienia blokady gospodarczej” — czytamy w oświadczeniu.

    Moskwa oficjalnie wezwała kijowskie władze do przerwania prowokacji zbrojnych. Ale co było powodem eskalacji konfliktu i czy Moskwa powinna interweniować na rzecz pojednania stron?

    W pogoni za sankcjami

    „Pogorszenie sytuacji w strefie konfliktu zostało oczywiście sprowokowane przez Ukrainę. Przyczyną jest potrzeba wyprzedzenia ewentualnych ruchów nowej administracji USA w sprawie częściowego lub całkowitego zniesienia antyrosyjskich sankcji. Dlatego Ukraina musi zademonstrować, że to nie czas, aby myśleć o zniesieniu ograniczeń — wręcz przeciwnie, sytuacja pogarsza się i konieczne jest wywarcie nacisku na Moskwę” — uważa pierwszy zastępca przewodniczącego Komitetu Dumy ds. WNP Konstantin Zatulin.

    Jeśli Ukraina zamierza być prowokatorem w tym celu, aby zniszczyć początki poprawy stosunków między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, w takim razie ona powinna zostać postawiona do pionu. A jeśli sytuacja będzie się pogorszać, należy złożyć oświadczenie nie tylko na poziomie MSZ, ale również na wyższym poziomie”.

    Po prostu agonia

    „Około 80 zabitych i ponad 70 rannych w ciągu dwóch dni tylko po jednej stronie — to już są zbyt poważne liczby… Główną przyczyną strat były całkowicie histeryczne działania strony ukraińskiej, przypominające atak psychiczny. To wszystko to agonia Kijowa.

    Wiele razy mówiono, że próby rozwiązania konfliktu w Donbasie drogą siłową nie mają żadnych szans powodzenia, mnożą jedynie liczbę ofiar. Co jeszcze musi się wydarzyć, aby obecny reżim na Ukrainie w końcu przyjął tę prawdę absolutną” — mówi Franz Klincewicz, zastępca przewodniczącego Komitetu Rady Federacji ds. Obronności i Bezpieczeństwa.

    Inscenizacja teatralna

    „Próby Sił Zbrojnych Ukrainy przejęcia tzw. „szarej strefy” trwały przez ostatnie półtora roku. Awdijiwka do pewnego stopnia znajduje się w tej „szarej strefie”.

    Ofensywa ta zbiegła się jeszcze w czasie ze spotkaniem Petra Poroszenko i Angeli Merkel. Myślę, że to wszystko było zaplanowane, skoordynowane. Odegrał on tam kolejną inscenizację teatralną. Merkel również bardzo dziwnie się zachowywała… Nie mówiąc już o stratach w konflikcie w Donbasie, ona nagle zaczęła mówić o tym, że giną żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy” — uważa członek Komitetu Rady Federacji ds. Międzynarodowych Siergiej Cekow.

    Mur nieufności

    „Jest to odejście od realizacji porozumień z Mińska, jest to oczywiste. Kijów wie o próbie napadów niekontrolowanych jednostek zbrojnych na jedną z miejscowości w południowo-wschodniej części Ukrainy, ale próbuje odciąć się od nich. Kijów twierdzi, że są to niezależne oddziały.

    „Mam pytanie do tych struktur władzy: jeśli pozwalacie na pewną niezależność, która może doprowadzić do wojny domowej i dzielicie naród Ukrainy na południowo-wschodnią, centralną i zachodnią część — co z was za struktury władzy, jeśli dzielicie naród i stawiacie mur nieufności?” — pyta Jurij Szwytkin, wiceprzewodniczący Komitetu Rady Federacji ds. Obrony.

    Operacja przykrycia

    „Oskarżanie Moskwy o to, co się dzieje, to naturalny proces. Ludzie nie wypełniają porozumień z Mińska, faktycznie dokonują czynności, które później mogą być zakwalifikowane jako zbrodnie wojenne. Ukraińskie władze muszą przeprowadzać swojego rodzaju operacje przykrycia: informacyjnego, dyplomatycznego i tak dalej” — taką opinię wypowiedział Dmitrij Nowikow, pierwszy wiceprzewodniczący Komitetu Dumy Państwowej ds. Międzynarodowych.

    Zbyt mało uwagi

    „Celem Ukrainy jest po prostu prowokacja, ponieważ zaczęło się pewne rozładowanie sytuacji, w szczególności odbyła się rozmowa prezydentów Rosji i Stanów Zjednoczonych, podczas której został omówiony również temat Ukrainy. Zaczęło spadać napięcie w Europie w związku z sankcjami. Ukraina potrzebowała tego konfliktu, aby przyciągnąć uwagę, dlatego tak demonstracyjnie Poroszenko wyjechał od Merkel. A teraz o wszystkie grzechy śmiertelne oskarża Rosję, do czego jesteśmy przyzwyczajeni.

    Jaki jest sens w zaostrzeniu sytuacji? Jest to dla nas we wszystkich aspektach niekorzystne. Poszukajcie tego, komu jest to na rękę. A jest to korzystne dla Poroszenki i jego otoczenia, którzy wszelkimi sposobami chcą utrzymać dla siebie kontakty z elitami Europy i Ameryki” — uważa Leonid Kałasznikow, szef Komitetu Dumy Państwowej ds. WNP.

    Zobacz również:

    ŁRL i DRL: „Powstrzymajcie Poroszenkę!"
    Lider ŁRL: Poroszenko zerwał mińskie pertraktacje w celu rozwiązania problemów osobistych
    Podano przyczynę śmierci pierwszego przywódcy ŁRL
    Szef ŁRL: Poroszenko „stanie się bez znaczenia” po inauguracji Trumpa
    Tagi:
    Petro Poroszenko, ŁRL, DRL, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz