Widgets Magazine
14:40 17 Wrzesień 2019
Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius

„Litwa przekazała Unii Europejskiej i NATO znaczną część swojej suwerenności"

© AP Photo / Virginia Mayo
Świat
Krótki link
8292
Subskrybuj nas na

Oświadczenie ministra spraw zagranicznych Litwy Linasa Linkevičiusa, który zwątpił w niezależność Białorusi, „skręca od lekceważącego i protekcyjnego tonu”, głosi komentarz sekretarza prasowego MSZ Białorusi Dmitrija Mironczyka.

Wcześniej w wywiadzie dla Deutsche Welle Linkevičius, mówiąc o białorusko-rosyjskiej integracji i współpracy w sferze obrony powiedział o chęci „poparcia białoruskiej suwerenności… tego, co z niej zostało”. 

„Obecne oświadczenie o „ostatkach suwerenności” szczególnie skręca od lekceważącego i protekcyjnego tonu. Od tego powiewa jakimś echem imperialnej mocy. Ale paradoks: ostatni raz Litwa była imperium w pierwszej połowie XV wieku podczas istnienia naszego wspólnego Wielkiego Księstwa (Litewskiego- red.). możliwe, że pan minister bardzo lubi literaturę historyczną i czerpie z niej natchnienie. Albo, jak się mówi: co kogo boli – pan Linkevičius ekstrapoluje na Białoruś sytuację na Litwie, która przekazała Unii Europejskiej i NATO znaczną część swojej suwerenności” – głosi komentarz opublikowany przez służbę prasową MSZ. 

Mironczyk podkreślił, że „nie wszystko jest tak dramatyczne, jak próbuje to przedstawić pan minister”. 

„Dla nas jest ważne, żeby suwerenność Białorusi popierał naród naszego państwa. A jeśli ktoś za granicą rzeczywiście troszczy się o suwerenność Białorusi, to pomagać należy czynami, a nie obrażaniem i dobrymi radami” – dodał. 


Zobacz również:

MSZ Białorusi skomentowało decyzję Rosji w sprawie strefy granicznej
Łukaszenka ogłosił się głównym inspektorem praw Białorusinów
Rosja odgradza się od Białorusi
Tagi:
suwerenność, polityka, Litwa, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz