19:16 06 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
3124
Subskrybuj nas na

Amerykańskie służby specjalne przekazały niektórym krajom europejskim niejawną wersję raportu na temat ataków cybernetycznych w trakcie wyborów prezydenckich, za którymi – jak twierdziła poprzednia administracja – stała Rosja – pisze „Politico”, powołując się na źródło w instytucjach rządowych i parlamentarzystów.

Jak poinformowało pismo wysoko postawione źródło w amerykańskich służbach specjalnych, doszło do „wymiany informacji między wywiadami w tej sprawie”. – Podzieliliśmy się z naszymi zagranicznymi partnerami tym, co może im pomóc w trakcie wyborów – powiedział szef Komisji ds. Wywiadu Senatu Stanów Zjednoczonych Richard Burr.

„Politico” podaje, że „amerykańskie służby specjalne współpracują z rządami w Europie, aby upewnić się, iż nie staną się one ofiarą tej samej digital kampanii z ingerencją, która wstrząsnęła wyborami prezydenckimi w USA”. Nie ujawniono, z jakimi krajami współpracują Amerykanie. Pismo przypomina jednak, że w tym roku różnego rodzaju wybory odbędą się w Niemczech, Francji, Norwegii i Holandii — wśród „sojuszników USA w organizacjach międzynarodowych, tj. ONZ i NATO”.

Wcześniej amerykańskie służby specjalne (CIA, NSA i FBI) ujawniły raport na temat „rosyjskiej ingerencji” w wybory prezydenckie w USA. Agencje twierdziły, że Rosja rzekomo starała się doprowadzić do zwycięstwa Donalda Trumpa, ale nie przedstawiły na to dowodów. Ponadto służby specjalne podkreśliły, że „rosyjska ingerencja” w żaden sposób nie wpłynęła na wynik głosowania.

Zobacz również:

SZ: Niemiecki wywiad nie znalazł dowodów na dywersje informacyjne Rosji
Ukraińskie media wiedzą, kiedy w Kijowie rozpocznie się nowy Majdan
Kaczyński: banderowcom to my już dziękujemy!
Tagi:
atak cybernetyczny, wybory prezydenckie, Sputnik, Europa, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz