15:18 25 Listopad 2020
Świat
Krótki link
24524
Subskrybuj nas na

Głośne zapowiedzi ukraińskiego strzelania rakietowego niedaleko Krymu są konsekwencją nieudanej blokady półwyspu – ocenił deputowany do Dumy Państwowej Rosji z Sewastopola Dmitrij Bielik.

Plac Czerwony w Moskwie
© Sputnik . Evgenya Novozhenina
Rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Obrony Dmytro Huculak poinformował wcześniej, że w 2017 roku resort planuje przeprowadzenie strzelania z systemu obrony przeciwlotniczej Buk-M1 w obwodzie chersońskim, w pobliżu granicy z Krymem. Wiceprzewodniczący krymskiego parlamentu Remzi Iljasow powiedział, że ukraińskie władze powinny przestać „bawić się w wojenkę” niedaleko Krymu, przeprowadzając prowokacyjne manewry rakietowe.

Zdaniem Bielika głośnie zapowiedzi ukraińskiego strzelania rakietowego są konsekwencją nieudanej blokady półwyspu.

— Ani jedna blokada nie zmieniła prorosyjskiej opinii publicznej na Krymie. Teraz mieszkańców Krymu i Sewastopola próbują zastraszyć regularnymi kanonadami rakietowymi, sugerując, że pociski mogą spaść na terytorium półwyspu. W rzeczywistości te groźby są oznaką słabości. Ukraińscy wojskowi już w ubiegłym roku zostali uprzedzeni o konsekwencjach ostrzału półwyspu, po czym ugryźli się w język i wycofali się. Teraz będą anonsować różne manewry w obwodzie chersońskim z użyciem broni małego i średniego zasięgu, która nie doleci do granic półwyspu. Kijów ma jednak nadzieję, że niedoświadczeni w kwestiach wojskowości mieszkańcy Krymu przestraszą się. Kijowskim dyrygentom pozostaje tylko machanie batutą, bo orkiestra rozpierzchła się – powiedział w rozmowie z RIA Novosti Bielik.

Deputowany podkreślił, że przestrzeń powietrzna nad półwyspem jest kontrolowana. – Nad naszym regionem rozpostarto antyrakietowy parasol i ludność nie powinna się obawiać, nawet jeśli spadnie deszcz – zapewnił.

Zobacz również:

Ulubiona muzyka działa jak narkotyk
USA, Japonia i Korea Południowa zażądały posiedzenia RB ONZ ws. KRLD
Zniszczone przez PI zabytki starożytnej Palmiry
Tagi:
ćwiczenia wojskowe, Krym, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz