Widgets Magazine
07:44 22 Wrzesień 2019
Flagi Rosji i UE w Nicei

Europa musi wypracować własną koncepcję polityki wobec Rosji

© Sputnik . Władimir Siergiejew
Świat
Krótki link
8301
Subskrybuj nas na

Europa nie powinna czekać na sygnały z Waszyngtonu w każdej sprawie. Taką opinię na antenie radia Sputnik wyraził były dyrektor Monachijskiej Konferencji Polityki Bezpieczeństwa Horst Telschik.

13 lutego w Niemczech opublikowano raport na temat sytuacji w sferze bezpieczeństwa na świecie pt. „Postprawda, postzachodnia era, postliberalny porządek?", poświęcony Monachijskiej Konferencji Polityki Bezpieczeństwa, która odbędzie się w dniach 17- 19 lutego.

Autorzy 90-stronicowego dokumentu wymieniają wyzwania, które ich zdaniem mogą położyć kres światowemu porządkowi, który ukształtował się po II wojnie światowej.

Wśród nich — kryzys liberalnej demokracji, terror ugrupowań ekstremistycznych, spory terytorialne w regionie Pacyfiku, samowykluczenie się USA ze światowego systemu bezpieczeństwa, a także rozpowszechnianie fałszywych wiadomości.

Plac Czerwony w Moskwie
© Sputnik . Evgenya Novozhenina
W sprawozdaniu zwraca się uwagę na niestabilność starych bloków i na wzbudzające niepokój procesy wewnątrz poszczególnych państw. Planuje się, że problemy te omawiać będą uczestnicy monachijskiego forum.

Były doradca ekskanclerza Niemiec Helmuta Kohla, były dyrektor Monachijskiej Konferencji Polityki Bezpieczeństwa Horst Telschik uważa, że Europa potrzebuje wypracowania własnej koncepcji polityki i nie powinna za każdym razem czekać na sygnały z Waszyngtonu. Dotyczy to również stosunków z Rosją.

W wywiadzie dla Sputnik Deutschland niemiecki polityk wyraził opinię, że w ciągu ostatnich dziesięcioleci zostały zaprzepaszczone obiecujące możliwości zbudowania trwałego (systemu — red.) bezpieczeństwa na europejskim kontynencie.

Za mało korzystaliśmy z takiego instrumentu jak Rada NATO — Rosja. Mamy Akt stanowiący Rosja — NATO. Odbywały się przedsięwzięcia mające na celu zwiększenie zaufania. Jeszcze w latach 1989-1990 podjęliśmy daleko idące kroki odnośnie rozbrojenia, które dotyczyły USA, NATO i ZSRR. Przyjęliśmy Paryską kartę nowej Europy od Vancouver po Władywostok. Dlaczego nie kontynuujemy pracy na tym szczeblu? Nic nie sprzyja pojednaniu Europy bardziej niż taka idea. Dlaczego przez całe 25 lat nie poruszaliśmy tego tematu? Musimy do niego wrócić — uważa Horst Telschik.

Niemiecki polityk uważa również, że nazywanie aktualnej sytuacji powrotem do „zimnej wojny" jest błędem. Ponadto nie traci optymizmu odnośnie możliwości odbudowy współpracy między państwami zachodnimi i Rosją.

„Jeśli są chęci, to znajdą się także szczeble prowadzenia negocjacji. Kanclerz Niemiec i prezydent Rosji właśnie umówili się ws. przeprowadzenia spotkania w formacie «czwórki normandzkiej» ws. kwestii ukraińskiej. Inicjatorem przeprowadzenia spotkania był prezydent Władimir Putin. Teraz zobaczymy, jakie plany odnośnie Rosji ma nowy prezydent USA. Byłem świadkiem «zimnej wojny». W porównaniu z (tamtymi czasami — red.) żyjemy dzisiaj jak w raju" — powiedział Horst Telschik.

Nie wyklucza, że zmiana administracji prezydenta w USA będzie impulsem do poprawy stosunków Zachodu i Moskwy.

„To jest możliwe. Donald Trump przecież dopiero niedawno objął stanowisko i spotkanie G20 będzie dla niego pierwszą możliwością, by spotkać się z prezydentem Putinem, jeśli do tego czasu nie odbędzie się ich spotkanie dwustronne. Na razie za mało wiemy, co chce (osiągnąć — red.) Trump. Jest to człowiek niekonsekwentny i nieprzewidywalny. Chce poprawy stosunków z Rosją, ale nie wiemy, co to konkretnie oznacza. Weźmy Ukrainę. Porozumienia mińskie z pewnością mają perspektywy. Jeśli zostanie znalezione pozytywne rozwiązanie, to kanclerz Niemiec i Francja już wyrażali gotowość do prowadzenia negocjacji z Rosją ws. ogólnoeuropejskiej strefy wolnego handlu. To otworzyłoby zupełnie nowe perspektywy" — uważa Horst Telschik.

Władimir Putin
© Sputnik . Mikhail Klimentiev
Niemiecki polityk założył, że nadchodząca monachijska konferencja umożliwi lepsze zrozumienie zamiarów nowej administracji Trumpa.

„Na razie nie wyrobiłem sobie o niej (administracji amerykańskiej- red.) żadnego zdania.  Na Monachijskiej Konferencji Polityki Bezpieczeństwa zobaczymy ministra obrony i nowego wiceprezydenta. Jednak my, Europejczycy, musimy już teraz, przed rozpoczęciem tych spotkań, zrozumieć: co chcemy osiągnąć? Potrzebujemy własnej koncepcji (politycznej — red.), nie musimy bez przerwy kierować się tym, co przychodzi z Waszyngtonu. Dotyczy to również stosunków Europy i Rosji" — podsumował Horst Telschik.

Zobacz również:

Politycy USA znaleźli sposób wpłynąć na Trumpa
Nord Stream-2: Europa czeka na zielone światło od USA
No i co z tymi wizami? Trump nas wykiwał
Trump: Sojusz między USA a Japonią kamieniem węgielnym pokoju
Trump: umowa ws. irańskiego atomu jest katastrofą dla Izraela
Tagi:
rozmowy, forum, polityka zagraniczna, negocjacje, Unia Europejska, Donald Trump, Władimir Putin, Monachium, Europa, Niemcy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz