Świat
Krótki link
241352
Subskrybuj nas na

Działania NATO zmierzające do wzmocnienia obecności wojskowej Sojuszu w akwenie Morza Czarnego należy tłumaczyć dążeniem organizacji do uzyskania pomocy finansowej od Stanów Zjednoczonych. Taką opinię wyraził deputowany do Dumy Państwowej i wicepremier Krymu Rusłan Balbek.

„Jestem pewien, że groźby sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga zostaną urzeczywistnione w pełnej mierze: przypędzą zgrupowanie okrętów, pochyboczą się na wodach z dala od rosyjskich granic, zameldują Waszyngtonowi o wypełnieniu zadań bojowych i o tym, jak to się udało Rosjan zastraszyć" — poironizował rosyjski deputowany.

Balbek dodał, że Stoltenberg powinien przestać „robić z siebie super Walkera" i przystąpić do konstruktywnego dialogu z Rosją.

„Stoltenberg doskonale wie, że straszenie Rosji na Morzu Czarnym jest bez sensu, a prowokowanie drugiej pod względem wielkości armii świata do konfliktu wojennego nie jest najlepszym pomysłem (…) Choć akwen Morza Czarnego posiada status międzynarodowy, to nie warto rozpychać się na nim łokciami" — powiedział deputowany.

16 lutego sekretarz generalny NATO oświadczył, że dialogowi z Moskwą powinny towarzyszyć „twarde przewidywalne podejście" i „niezawodna polityka powstrzymywania".

Pod koniec stycznia pojawiły się informacje, że w lutym 2017 roku ministrowie obrony krajów członkowskich NATO przyjmą pakiet środków mających za zadanie wzmocnienie obecności wojskowej w regionie Morza Czarnego. Środki będą miały za zadanie umocnienie regionalnych pozycji Sojuszu Północnoatlantyckiego na lądzie, na morzu i w powietrzu.

W 2014 roku, po przyłączeniu Krymu do Rosji i rozpoczęciu konfliktu w Donbasie, NATO zapowiedziało wzmocnienie pozycji w regionie Europy Wschodniej, co wzbudziło negatywną reakcję Moskwy.

Zobacz również:

Amerykański niszczyciel opuścił Morze Czarne
Czego szuka NATO na Morzu Czarnym
Przypomniała sobie staruszka Anglia czasy młodości
Tagi:
okręty, NATO, Jens Stoltenberg, Krym, Rosja, Morze Czarne
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz