06:09 24 Październik 2020
Świat
Krótki link
0 77
Subskrybuj nas na

Genetycy znaleźli dwieście odcinków w DNA, które w ten czy inny sposób wpływają na szanse pojawienia się łysiny u mężczyzn w średnim wieku oraz kierują formą i procesem jej tworzenia – głosi artykuł opublikowany w piśmie PLOS Genetics.

„Odkryliśmy setki nowych sygnałów genetycznych, związanych z łysieniem. Ciekawe, że wiele z nich jest związanych z chromosomem X, który mężczyźni dziedziczą od matki” – opowiada Saskia Hagenaars z Uniwersytetu Edynburga (Szkocja). 

Wielu mężczyzn i niektóre kobiety często zaczynają tracić włosy nad czołem lub na czubku głowy w średnim wieku, często stają się częściowo lub zupełnie łysi w wieku ok. 40 lat. Jak pokazują eksperymenty i obserwacje z ostatnich lat, łysienie wywołane jest dwoma kompleksami przyczyn: nieprawidłową pracą męskich hormonów tłumiących pracę komórek w cebulkach włosów, oraz mutacjami w genach kierujących wzrostem włosów na twarzy i innych częściach ciała. 

W ciągu ostatnich lat naukowcy wyodrębnili kilka genów, odpowiadających za rozwój częściowego łysienia, jednak według słów Hagenaars, mało kto był zainteresowany tym, jakie mutacje powodują u mężczyzn utratę włosów na potylicy lub w innych regionach głowy, tworząc charakterystyczne łysiny. 

Duża grupa brytyjskich genetyków uzupełniła tę lukę, analizując i porównując strukturę DNA u ponad 50 tysięcy dorosłych i starych Brytyjczyków, z których jedna trzecia była łysa, a jeszcze 30 %  miało przerzedzenia wosów. Pozostali mieli normalne owłosienie. Łącznie naukowcy przeanalizowali ponad 14 tysięcy różnych mutacji i DNA, potencjalnie związanych z utratą włosów, a także ich kombinacje. 

Ponieważ na „rysunek” łysiny wpływają dziesiątki i setki genów, Hagenaars i jej koledzy badali nie poszczególne mutacje i fragmenty DNA, ale całe grupy genów, których zbiór wyjaśniał mniej więcej połowę wariacji  na temat tego, jak łysieli mężczyźni i czy w ogóle oni łysieli. 

Dzięki takiemu podejściu naukowcom udało się wyodrębnić 287 genów i związanych z nimi odcinków chromosom, które w ten czy inny sposób wpływają na prawdopodobieństwo rozwinięcia się łysiny i jej formę. Większość z nich znajdowała się w niezwiązanej z płcią części DNA, a około 5 % z nich mieściła się na żeńskim chromosomie X. 

Wielu odcinków było związanych z genami, odpowiadającymi za wzrost włosów, ich siwienie na starość, rozwój cebulek włosowych, grubość brwi i inne rzeczy, związane z owłosieniem. Inne geny odpowiadały za prawdopodobieństwo rozwoju raka, pracę pęcherza moczowego, rozwój demencji starczej oraz wiele innych rzeczy nie związanych na pierwszy rzut oka z włosami. 

Kombinacja tych genów pozwala z dość wysokim stopniem prawdopodobieństwa, bo aż około 80 %, przewidzieć, czy człowiek wyłysieje w wieku ok. 40 lat.  

„Oczywiście, daleko nam jeszcze do dokonania absolutnie dokładnych prognoz odnośnie tego, jak i kiedy dany człowiek będzie łysieć. Z drugiej strony, otrzymane przez nas dane pozwolą nam dokonać wielki krok w kierunku takiej zdolności. Stopniowo zbliżamy się do tego, aby zrozumieć, jak geny kierują łysieniem” – podsumowuje Riccardo Marioni, współpracowniczka Hagenaars.

Zobacz również:

Genetycy z Rosji nauczyli się wirtualnie testować lekarstwa na raka
Na Ukrainie urodziło się dziecko z materiałem genetycznym trojga rodziców
Genetycy udowodnili, że przeciwności naprawdę się przyciągają
Tagi:
łysienie, włosy, genetyka, Riccardo Marioni, Saskia Hagenaars, Szkocja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz