Warszawa+ 22°C
Moskwa+ 18°C
Na żywo
    Siedziba NATO

    „Fejki" i cyberataki będą równoznaczne z agresją na Sojusz?

    © Fotolia / Kariochi
    Świat
    Krótki link
    10132

    Zastępca głównodowodzącego sił NATO w Europie, brytyjski generał Adrian Bradshaw nie wykluczył, że „fejkowe" informacje, cyberataki i próby oddziaływania politycznego skierowane w jakiekolwiek państwo NATO mogą być ocenione jako akt agresji przeciwko całemu bloku północnoatlantyckiemu - pisze gazeta The Times.

    Jak powiedział Bradshaw, podobne zachowania mogą podpadać pod działanie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego o bezpieczeństwie zbiorowym, w którym czytamy, że atak na jednego z członków Sojuszu jest równoznaczny z atakiem na cały blok NATO.

    Zapytany przez gazetę o to, czy artykuł 5. obejmuje też dezinformację lub ingerencję w wybory, Bradshaw odpowiedział: „To decyzja polityczna, ale niewykluczone, że agresja, jawna agresja, przy czym nie tylko w sferze wojskowej, może podpadać pod działania artykułu 5".

    Za rządów Baracka Obamy amerykańskie służby bezpieczeństwa wysuwały pod adresem Rosji oskarżenia o ingerencję w przebieg wyborów prezydenckich w USA, nie dostarczając przy tym żadnych dowodów. Moskwa kategorycznie odrzuca te oskarżenia, nazywając je gołosłownymi i bezpodstawnymi.

    Generalny sekretarz NATO Jens Stoltenberg wyraził wcześniej zaniepokojenie ilością ataków hakerskich na obiekty Sojuszu i oświadczył, że NATO jest gotowe uruchomić artykuł o kolektywnej samoobronie w przypadku cyberataków. Stoltenberg podkreślił też, że Sojusz nie widzi bezpośredniego zagrożenia ze strony Rosji dla wschodniej flanki NATO.

    Zdaniem brytyjskiego generała, Sojusz Pólnocnoatlantycki nie może przeciwstawiać się wyłącznie zagrożeniom natury wojskowej. Organizacja powinna ściślej współpracować z Unią Europejską w zakresie dyplomacji, polityki, gospodarki i informacji. W przeciwnym razie wzrośnie ryzyko konfliktu zbrojnego. „To nie tylko kwestia powstrzymywania wojskowego" — powiedział generał, zaznaczając konieczność ochrony ważnych aktywów Sojuszu „przed agresją w każdej sferze".    

    Zobacz również:

    Ukraińską flotę zasilą spisane na straty okręty NATO
    Freitag: NATO nie dba o demokrację, pielęgnując agresywną ekspansję
    Myśliwce NATO nad Estonią
    Tagi:
    NATO, Adrian Bradshaw, Stany Zjednoczone, Bruksela, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz