00:40 28 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
174
Subskrybuj nas na

Thomas Liebelt z Flensburga chce, by do Niemiec wrócił samolot Boeing 727 „Landshut”. W 1977 roku niemiecka jednostka antyterrorystyczna GSG 9 na lotnisku w Mogadiszu uwolniła samolot z rąk palestyńskich terrorystów. Porywacze żądali uwolnienia więźniów z Frakcji Czerwonej Armii, którzy odsiadywali w więzieniach w RFN długoletnie wyroki.

Samolot obecnie znajduje się w Brazylii. Pomysł ściągnięcia maszyny do Niemiec podsunął mężczyźnie jego syn. Podobnie, jak ojciec, jest pilotem i pracuje w Lufthansie. Dowiedział się, że „Landshut” zostanie zezłomowany. – Czy mógłbyś coś z tym zrobić? – zapytał ojciec syna.

Liebelt dobrze pamięta wydarzenia z października 1977 roku. Maszyna leciała z Majorki do Frankfurtu. W czasie lotu samolot został porwany przez palestyńskich terrorystów. Po czterech dniach i lądowaniach w Rzymie, Larnaka, Dubaju, Bahrajnie i Adenia ostatecznie wylądował na lotnisku w Mogadiszu (Somalia). Kapitana zastrzelili porywacze.

— Czasy RAF (Frakcja Czerwonej Armii) zaszczepiły we mnie strach. Nikt nie wiedział, w jakim stopniu demokracja może się bronić. Gdy rano przez radio poinformowano, że „Landshut” uwolniono i że żaden z zakładników nie został poważnie ranny, doznałem ulgi. Zapamiętałem to niemal tak samo, jak wiadomość o upadku muru (berlińskiego) – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Liebelt.

Jedno z pierwszych działań rewolucjonistów to wywłaszczenie, czyli po prostu grabież. Na przykład, wczorajsi żołnierze przejmują na swoje potrzeby jeden z niewielu w stolicy samochodów – luksus, o którym żaden z nich nie mógł wcześniej nawet pomarzyć.  Rewolucjoniści w samochodzie Dumy z uzbrojoną ochroną w pierwszych dniach rewolucji lutowej.
© Sputnik . RIA Novosti
Przedsiębiorca chce przywieźć samolot do Flensburga i wyremontować go. Zamierza też ulokować maszynę w pobliżu lotniska.

Pomysł wydaje się dobry, ale niestety jest kosztowny. Samo przetransportowanie samolotu statkiem z Brazylii do Niemiec będzie kosztowało, zdaniem Liebelta, niemal milion euro. – To dla mnie za dużo – powiedział. Dlatego zwrócił się o pomoc do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Rozmowy z władzami Flensburga już się odbyły. Powstaje kosztorys transportu samolotu. Jednak czy MSZ faktycznie zapłaci za niego, na razie nie wiadomo.

Liebelt ma też konkurentów, którzy chcieliby zabrać „Landshut” do Griesheim w kraju związkowym Hesja jako eksponat muzealny. Ogólnie rzecz biorąc, dotychczas nie wiadomo, czy legendarny Boeing wróci do Niemiec, a jeśli tak, to gdzie będzie można go obejrzeć.

Zobacz również:

Powrót do wielowymiarowego partnerstwa, czyli o czym rozmawiał Putin z Erdoganem
Świat stoi w obliczu największej katastrofy humanitarnej od 1945 r.
Anonimowy urzędnik z Nowego Jorku ujawnił przyczynę śmierci Czurkina
Tagi:
Landshut, samolot, terroryzm, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz