01:39 19 Luty 2019
Julia Samojłowa na XI Igrzyskach Olimpijskich w Soczi

Niektóre kraje zrezygnują z „Eurowizji”, jeśli Samojłowej na nią nie wpuszczą

© Sputnik . Алексей Куденко
Świat
Krótki link
Eurowizja 2017 (67)
11936

Na stronie Oikotimes.com, poświęconej organizacji konkursu „Eurowizji” (w tym roku odbędzie się ona w maju w Kijowie), 31 marca opublikowano kopię listu do premiera Ukrainy Wołodymyra Hrojsmana od szefowej Europejskiej Unii Nadawców (European Broadcasting Union/EBU) Ingrid Deltenre odnośnie rosyjskiej uczestniczki Julii Samojłowej.

Wcześniej Kijów odmówił jej wjazdu do kraju, przez co ona nie może wziąć udziału w konkursie.

W nim Deltenre w szczególności ostrzega premiera Ukrainy, że ​​niektóre kraje mogą odmówić udziału w „Eurowizji” w przypadku, jeśli Kijów nie wpuści do siebie uczestniczki z Rosji.

„Obecna sytuacja (o zakazie wjazdu dla Samojłowej) wywołuje niezadowolenie krajów członkowskich Europejskiej Unii Nadawców i otrzymaliśmy od niektórych z nich stanowisko z krytyką tej decyzji oraz informacje o planach wycofania się z konkursu. Żaden kraj wcześniej nie pozwolił sobie nie wpuścić wykonawcy na „Eurowizję” i nie chcemy, aby „Eurowizja 2017” stworzyła taki precedens. Uważamy zakaz dla rosyjskiej uczestniczki za niedopuszczalny”- czytamy w tym liście.

Konsekwencją takiej decyzji Kijowa, napisano w dalszej części, „może być wykluczenie Ukraińskiej Unii Nadawców z dalszych przedsięwzięć pod auspicjami EBU”.

Ankieta

Jaki los czeka Eurowizję 2017?
  • Zostanie przeniesiona do innego kraju, a Kijów wykluczą za skandal z rosyjską uczestniczką
    18.9% (135)
  • Kijów anuluje zakaz wjazdu dla Samojłowej pod naciskiem Europy i konkurs odbędzie się "jakby nigdy nic"
    36.6% (262)
  • Zostanie zorganizowana bez udziału Rosji, ale dzięki rosyjskim hakerom wygra "agent Kremla"
    19.9% (142)
  • To będzie ostatnia Eurowizja w historii
    24.6% (176)
Głosowało: 715
„Szanujemy prawa Ukrainy, ale należy zapewnić udział uczestników wszystkich 43 krajów — pod warunkiem, że nie stwarzają zagrożenia. Nie mamy informacji o tym, aby Julia Samojłowa stanowiła zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy”, czytamy w liście do Hrojsmana.

I dalej: „Prośba ma na myśli to, że jeśli sytuacja nie zakończy się w pozytywny sposób, przyszły udział Ukrainy w przedsięwzięciach pod auspicjami EBU niewątpliwie będzie zagrożony”.

Warto zauważyć, że list ten datowano na 23 marca, to znaczy, że został napisany około tydzień przed tym, jak w mediach pojawił się wywiad z Ingrid Deltenre, w którym powiedziała, że ​​jeśli sytuacja wokół zakazu wjazdu do Kijowa Julii Samojłowej nie zostanie rozwiązana w najbliższej przyszłości, to Europejska Unia Nadawców może nałożyć na Ukrainę sankcje. Później uściślono: sankcje mogą zostać nałożone już po konkursie, a nie przed nim.

Jednak wtedy ukraińskie media nie potraktowały poważnie tego wywiadu, ponieważ został on opublikowany w szwajcarskiej gazecie Blick, która rzekomo jest „tabloidem”.

Tematy:
Eurowizja 2017 (67)

Zobacz również:

Ukraina zakazała wjazdu na 3 lata reprezentantce Rosji w Eurowizji Samojłowej
Bojkot Eurowizji w przypadku zakazu wjazdu dla Samojłowej?
Julia Samojłowa „informacyjnym żołnierzem” Eurowizji
Zacharowa odpowiada Kijowowi na uwagę dotyczącą Eurowizji 2017
Ukraina chce ukarać rosyjską uczestniczkę Eurowizji 2017
Film promocyjny Eurowizji 2017: ból i mrok
Tagi:
Eurowizja, Julia Samojłowa, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz