10:00 21 Lipiec 2018
Na żywo
    Julia Samojłowa na XI Igrzyskach Olimpijskich w Soczi

    Niektóre kraje zrezygnują z „Eurowizji”, jeśli Samojłowej na nią nie wpuszczą

    © Sputnik . Алексей Куденко
    Świat
    Krótki link
    Eurowizja 2017 (67)
    13936

    Na stronie Oikotimes.com, poświęconej organizacji konkursu „Eurowizji” (w tym roku odbędzie się ona w maju w Kijowie), 31 marca opublikowano kopię listu do premiera Ukrainy Wołodymyra Hrojsmana od szefowej Europejskiej Unii Nadawców (European Broadcasting Union/EBU) Ingrid Deltenre odnośnie rosyjskiej uczestniczki Julii Samojłowej.

    Wcześniej Kijów odmówił jej wjazdu do kraju, przez co ona nie może wziąć udziału w konkursie.

    W nim Deltenre w szczególności ostrzega premiera Ukrainy, że ​​niektóre kraje mogą odmówić udziału w „Eurowizji” w przypadku, jeśli Kijów nie wpuści do siebie uczestniczki z Rosji.

    „Obecna sytuacja (o zakazie wjazdu dla Samojłowej) wywołuje niezadowolenie krajów członkowskich Europejskiej Unii Nadawców i otrzymaliśmy od niektórych z nich stanowisko z krytyką tej decyzji oraz informacje o planach wycofania się z konkursu. Żaden kraj wcześniej nie pozwolił sobie nie wpuścić wykonawcy na „Eurowizję” i nie chcemy, aby „Eurowizja 2017” stworzyła taki precedens. Uważamy zakaz dla rosyjskiej uczestniczki za niedopuszczalny”- czytamy w tym liście.

    Konsekwencją takiej decyzji Kijowa, napisano w dalszej części, „może być wykluczenie Ukraińskiej Unii Nadawców z dalszych przedsięwzięć pod auspicjami EBU”.

    Ankieta

    Jaki los czeka Eurowizję 2017?
    • Zostanie przeniesiona do innego kraju, a Kijów wykluczą za skandal z rosyjską uczestniczką
      18.9% (135)
    • Kijów anuluje zakaz wjazdu dla Samojłowej pod naciskiem Europy i konkurs odbędzie się "jakby nigdy nic"
      36.6% (262)
    • Zostanie zorganizowana bez udziału Rosji, ale dzięki rosyjskim hakerom wygra "agent Kremla"
      19.9% (142)
    • To będzie ostatnia Eurowizja w historii
      24.6% (176)
    Głosowało: 715
    „Szanujemy prawa Ukrainy, ale należy zapewnić udział uczestników wszystkich 43 krajów — pod warunkiem, że nie stwarzają zagrożenia. Nie mamy informacji o tym, aby Julia Samojłowa stanowiła zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy”, czytamy w liście do Hrojsmana.

    I dalej: „Prośba ma na myśli to, że jeśli sytuacja nie zakończy się w pozytywny sposób, przyszły udział Ukrainy w przedsięwzięciach pod auspicjami EBU niewątpliwie będzie zagrożony”.

    Warto zauważyć, że list ten datowano na 23 marca, to znaczy, że został napisany około tydzień przed tym, jak w mediach pojawił się wywiad z Ingrid Deltenre, w którym powiedziała, że ​​jeśli sytuacja wokół zakazu wjazdu do Kijowa Julii Samojłowej nie zostanie rozwiązana w najbliższej przyszłości, to Europejska Unia Nadawców może nałożyć na Ukrainę sankcje. Później uściślono: sankcje mogą zostać nałożone już po konkursie, a nie przed nim.

    Jednak wtedy ukraińskie media nie potraktowały poważnie tego wywiadu, ponieważ został on opublikowany w szwajcarskiej gazecie Blick, która rzekomo jest „tabloidem”.

    Tematy:
    Eurowizja 2017 (67)

    Zobacz również:

    Ukraina zakazała wjazdu na 3 lata reprezentantce Rosji w Eurowizji Samojłowej
    Bojkot Eurowizji w przypadku zakazu wjazdu dla Samojłowej?
    Julia Samojłowa „informacyjnym żołnierzem” Eurowizji
    Zacharowa odpowiada Kijowowi na uwagę dotyczącą Eurowizji 2017
    Ukraina chce ukarać rosyjską uczestniczkę Eurowizji 2017
    Film promocyjny Eurowizji 2017: ból i mrok
    Tagi:
    Eurowizja, Julia Samojłowa, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz