01:01 16 Listopad 2019
F-35

Niegotowy do walki: myśliwiec F-35 „katastrofą narodową"

© flickr.com / Gonzalo Alonso
Świat
Krótki link
Autor
417613
Subskrybuj nas na

Myśliwiec wielozadaniowy V generacji F-35 stwarza amerykańskim siłom powietrznym mnóstwo problemów: optymalizacja i próby lotnicze przyszłościowego modelu są dalekie od zakończenia, a wady konstrukcyjne samolotu „stealth" znacznie ograniczą sferę jego zastosowania - pisze sprawozdawca czasopisma National Interest Dan Grazier.

W artykule powołuje się na raport niedawno zdymisjonowanego dyrektora Agencji Testów Eksploatacyjnych Departamentu Obrony USA Michaela Gilmore'a. Były urzędnik uważa, że „setki krytycznych niedociągnięć" nie pozwalają uznać F-35 za pełnowartościową maszynę bojową. 

„Nowość pod względem manewrowości nie dorównuje swoim poprzednikom. Widzimy niedopuszczalne wskaźniki lotnicze na prędkości poddźwiękowej, gdy na samolot wpływają szybko zmieniające kierunek siły aerodynamiczne" — podkreśla ekspert. Na dodatek F-35 jest absolutnie bezbronny w walce powietrznej, ponieważ obecna wersja „systemu operacyjnego" samolotu jest w stanie pracować tylko z dwiema rakietami klasy „powietrze-powietrze". 

Przyszłościowy myśliwiec także miał być wykorzystywany do wsparcia operacji lądowych. Jednak niebawem okazało się, że „stealth" nie wytrzymuje lotów na małych prędkościach, a oprogramowanie nie radzi sobie z czterolufowym działem GAU-22/A przeznaczonym do rażenia siły żywej przeciwnika. 

„Na dzisiaj żadna z modyfikacji F-35 nie może wykorzystać w walce działa pokładowego" — czytamy w raporcie. 

Samolot pokładowy stworzony na bazie F-35 również zmartwił wojskowych. Podczas jego startu z katapulty elektromagnetycznej zainstalowanej na lotniskowcu USS George Washington odnotowano „niedopuszczalne wahania pionowe". Prościej mówiąc, piloci uderzali głową o latarkę. Przed siniakami nie uratował ich nawet supertechnologiczny hełm za 600 tys. dolarów — pisze autor.

Za największy problem Grazier uważa koszty eksploatacji perspektywicznej maszyny: godzina testów lotniczych kosztuje amerykańskich podatników 44 tys. dolarów. „Przy takie cenie piloci po prostu nie mogą spędzać wystarczająco dużo czasu w kokpicie, by wyćwiczyć niezbędne umiejętności bojowe" — uważa. 

„Są podstawy do zakładania, że ten program jeszcze przez wiele lat będzie zżerać zasoby, a w rezultacie otrzymamy samolot drugiego gatunku, ustępujący w walce poprzednikom" — podsumowuje dziennikarz. Jego zdaniem Ameryka powinna zapomnieć o „katastrofie narodowej o wartości 1,5 bln dolarów" a specjaliści niech znów wezmą się do pracy nad uniwersalnym myśliwcem wielozadaniowym. 

Zobacz również:

Lockheed Martin otrzymał miliardowy kontrakt na obsługę techniczną F-35
Jeździec bez głowy. Jakie jeszcze problemy ma F-35?
USA rozpoczęły przerzut niewidocznych myśliwców F-35 do Japonii
Tagi:
F-35, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz