19:39 23 Sierpień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 23°C
Na żywo
    Budynek MSZ Rosji

    MSZ Rosji: Broń chemiczna została wywieziona z Syrii w 2014 roku

    © Sputnik. Wiktor Tołoczko
    Świat
    Krótki link
    7938512

    Wiceprezydent USA Michael Pence nie ma podstaw do twierdzenia, że porozumienie w sprawie likwidacji syryjskiego arsenału chemicznego z 2013 roku „nie zadziałało".

    Tak samo bezpodstawne i gołosłowne są jego wypowiedzi o tym, że Moskwa i Damaszek rzekomo nie wywiązały się z zobowiązań w ramach porozumienia — oznajmił dyrektor Departamentu Nieproliferacji i Kontroli nad Zbrojeniami MSZ Rosji Michaił Uljanow. 

    „Nie chciałbym używać przykrych słów, tym bardziej w stosunku do drugiej osoby w amerykańskiej hierarchii, ale wydaje mi się, że w tym przypadku mamy do czynienia nie tyle z nieodpowiedzialnością, ile z niewystarczającą wiedzą o przedmiocie. Nowa amerykańska administracja dopiero niedawno przystąpiła do przeglądu swojej polityki. Kiedy ten proces dobiegnie końca, mam nadzieję, oceny padające z ust urzędników będą bardziej wyważone. Oświadczenie, że rosyjsko-amerykańskie porozumienia z 2013 roku nie zadziałały, jest bezpodstawne" — powiedział Uljanow w odpowiedzi na prośbę o skomentowanie oświadczenia Pence'a.

    Wiceprezydent USA oznajmił wczoraj, że porozumienie z 2013 roku w sprawie likwidacji broni chemicznej w Syrii nie zadziałało, a Moskwa i Damaszek nie wywiązały się z zobowiązań. 

    Uljanow przypomniał, że „już w połowie 2014 roku wszystkie prekursory broni chemicznej zostały wywiezione z syryjskiego terytorium".

    Wówczas główny ciężar spadł na barki Damaszku i Rosji. Ale Amerykanie również wnieśli znaczny wkład. Współpraca rosyjsko-amerykańska w ramach procesu wywozu chemikaliów za granicę Syrii w ogólnym zarysie była dość owocna. Twierdzenia Michaela Pence'a, że Moskwa i Damaszek nie wywiązały się rzekomo z zobowiązań, mają absolutnie gołosłowny, wręcz bzdurny charakter — dodał Uljanow. 

    Według niego „można przypuścić, że wiceprezydent USA próbuje oskarżyć syryjskie władze o utajenie części arsenału chemicznego". „Jednak podobne zarzuty trzeba przekonująco udowodnić, a Amerykanom to się nie udaje. Jeśli powodem do podobnych zarzutów stały się oskarżenia o domniemanym użyciu broni chemicznej w rejonie miejscowości Chan Szejkun w prowincji Idlib 4 kwietnia, to obarczanie odpowiedzialnością za to syryjskiego rządu jest co najmniej przedwczesne. Najpierw trzeba przeprowadzić śledztwo, i to dobre jakościowo" — dodał Uljanow.

    Zobacz również:

    MSZ Syrii: broń chemiczna trafiła do Syrii z terytorium Turcji
    Kreml: Trzeba zrobić wszystko, aby zapobiec użyciu broni chemicznej w Syrii
    Czy zostanie powołana komisja ds. dochodzenia zbrodni wojennych w Syrii?
    Tagi:
    broń chemiczna, Michaił Uljanow, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz