21:38 16 Sierpień 2017
Warszawa+ 24°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Orangutan

    Francuscy naukowcy udowodnili, że lenistwo jest zaraźliwe

    © Fotolia/
    Świat
    Krótki link
    322961

    Francuscy neurofizjolodzy udowodnili, że niektóre indywidualne właściwości zachowania człowieka , takie jak lenistwo, brak cierpliwości czy roztropność w rzeczywistości mogą być „zaraźliwe”, głosi artykuł opublikowany w piśmie „PLoS Computational Biology”.

    W ostatnich latach naukowcy zauważyli, że wiele zwykłych gestów lub emocji, takich jak ziewanie czy drapanie się, jest „zaraźliwych”: ludzie i wiele zwierząt o wiele częściej skłonni są ziewać lub drapać się, jeśli otoczenie robi to samo. Niedawno biolodzy znaleźli w mózgu myszy szczególny obszar, który odpowiada za powstawanie takich reakcji, co zmusza do mówienia o głębszych korzeniach „zaraźliwości” emocji i ruchów. 

    Marie Devaine i Jean Daunizeau z Instytutu Mózgu w Paryżu obserwowali, jak pięć tuzinów ochotników grali w zwyczajną grę ekonomiczną na komputerze i wyjaśnili, że lenistwo, brak cierpliwości, a nawet roztropność mogą być „zaraźliwymi” sposobami zachowania. 

    Zanim uczestnicy przystąpili do eksperymentu, naukowcy proponowali im „zaznajomić się” z tym, jak zachowywali się wcześniej inni ochotnicy. W rzeczywistości oni nie istnieli, ich rolę wypełniała sztuczna inteligencja, której strategie zachowania różniły się pod względem „lenistwa”, „braku cierpliwości” i „roztropności”.  

    Zasady były proste: na ekranie komputera pojawiały się dwie fotografie różnych towarów, ich ceny i zakładany zysk ze sprzedaży. Uczestnik doświadczenia powinien był wybrać najlepszy wariant działania i odgadnąć, co zrobiłby poprzedni „gracz” na jego miejscu. 

    Obserwując rzeczywistych graczy i ich wyobrażenia o zachowaniu nieistniejącego partnera, naukowcy próbowali zrozumieć, czy na zachowanie badanych wpływała znajomość działań maszyny. Okazało się, że działania sztucznej inteligencji rzeczywiście wpływały na uczestników, czyniąc ich mniej lub bardziej leniwymi, rozptropnymi lub niecierpliwymi w porównaniu z tym, jak zachowywali się w pojedynkę. 

    Łącznie można powiedzieć, że wszystkie te cechy były „zaraźliwe”: im bardziej niecierpliwy, leniwy lub roztropny był sztuczny rozum, tym bardziej te cechy przejawiały się u ochotników. Zdaniem neurofizjologów, wyjaśnia to zdolność człowieka do stawiania się na miejscu drugiej osoby, aby zrozumieć, jakie motywy, cele i zasady nią kierują. Co ciekawe, sami ochotnicy nie uświadamiali sobie tego i uważali, że ich opinie i zachowanie nie zmieniało się po obejrzeniu działań sztucznej inteligencji.

    Jak sądzą naukowcy, niektóre rodzaje zaburzeń psychiki i zachowania, takie jak autyzm i schizofrenia, mogą nasilać się lub osłabiać w podobny sposób. Czy rzeczywiście tak jest Devaine i Daunizeau planują stwierdzić podczas kolejnych eksperymentów. 

    Zobacz również:

    Przewodnik po zaburzeniach psychicznych metropolii
    Na lotniskach w Moskwie mogą pojawić się psy psychoterapeuci
    Jeszcze jeden sposób trafić do psychiatry: z gadżetem jest prościej
    Tagi:
    eksperyment, psychologia, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz