02:06 27 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
291557
Subskrybuj nas na

Międzynarodowa koalicja przeprowadziła wczoraj nalot na magazyn z bronią chemiczną PI w prowincji Dajr az-Zaur - sztab generalny sił zbrojnych Syrii.

Według dowództwa syryjskiej armii skutki nalotu koalicji na magazyn PI w syryjskim Dajr az-Zaur dowodzą posiadania przez terrorystów broni chemicznej.

Nalot sił powietrznych koalicji dowodzonej przez USA na sztab i magazyny ugrupowania terrorystycznego Państwo Islamskie (zakazane w Rosji PI) w rejonie Dżałta pod miastem Dajr az-Zaur (420 km od Damaszku) doprowadził do zatrucia setek ludzi. Czytamy o tym w oświadczeniu dowództwa syryjskich sił zbrojnych udostępnionym dzisiaj przez agencję SANA.

Samoloty tak zwanej koalicji ok. 17:30-17:50 przeprowadziły atak na magazyn PI, w którym znajdowało się wielu zagranicznych najemników. Na miejscu nalotu uniósł się biały obłok, a potem żółty, co świadczy o zawartości dużej ilości substancji trujących. Pożar na miejscu trwał do 22:30 — czytamy w kopii komunikatu otrzymanej przez RIA Novosti.  

Zgodnie z dokumentem w wyniku zatrucia substancjami trującymi, w tym uduszenia zginęło kilkuset terrorystów i cywilów.  

„Zdarzenie potwierdza fakt posiadania przez terrorystów PI i Dżabhat an-Nusry broni chemicznej i możliwość jej użycia, kupna i transportowania przez nich" — napisano w dokumencie.  

Dowództwo syryjskiej armii po raz kolejny poinformowało, że siły rządowe nie posiadają broni chemicznej.

Zobacz również:

Die Zeit: Trump może być izolowany po ataku na Syrię
Ponad 80 tys. Amerykanów sprzeciwia się działaniom USA w Syrii
MSZ Syrii: Nie można wierzyć wnioskom „upolitycznionej komisji" w Idlib
Putin o głównym celu obecności Rosji w Syrii
Tagi:
broń chemiczna, wojna, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz