21:52 19 Luty 2019
Louis Marinelli

Lider ruchu na rzecz secesji Kalifornii przeprowadzi się do Rosji

© Zdjęcie : Facebook account of Louis J. Marinelli
Świat
Krótki link
10393

Lider ruchu Yes California, dążącego do tzw. Calexitu (odłączenia Kalifornii od USA), Louis Marinelli postanowił, że wycofa petycję i przeprowadzi się do Rosji – pisze „Business Insider”.

Rosyjscy eksperci opowiedzieli w Dumie Państwowej o jednostronnym naświetlaniu wyborów w Rosji przez Głos Ameryki i Radio Swoboda
© Sputnik . Vladimir Fedorenko
„Znalazłem w Rosji nowe szczęście, życie bez obaw, niepokoju i gniewu. Dlatego, jeśli Rosjanie są gotowi przyjąć mnie na stałe, chcę, aby Rosja była moim nowym domem” – zdeklarował Marinelli w swoim oświadczeniu.

Poinformował też, że wycofuje petycję, bo nie zamierza wracać do Kalifornii w dającej się przewidzieć przyszłości. Jak dodał, nadal wspiera ideę oddzielenia się stanu od USA i nie ma nic przeciwko temu, aby ktoś inny napisał nową petycję.

Wcześniej informowano, że władze zgodziły się, aby członkowie ruchu Yes California przystąpili do zbierania podpisów w sprawie przeprowadzenia referendum konstytucyjnego. Jak powiedział wiceprezydent i współzałożyciel ruchu Ruiz Evans, powodem było zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w 

USA.

Ponad 30% Amerykanów nie ma nic przeciwko odłączeniu stanu Kalifornia od USA – wynika z lutowego sondażu agencji badania opinii publicznej Rasmussen Reports. 18% ankietowanych pozytywnie ocenia taką możliwość, a 60% dostrzega jej negatywne skutki dla państwa. Jeszcze 13% uważa, że tak zwany Calexit nie pociągnie za sobą żadnych konsekwencji. Podkreślono, że 41% zwolenników odłączenia Kalifornii stanowią Republikanie.

Zobacz również:

9 maja odbędzie się premiera arktycznego sprzętu wojskowego
Poroszenko skomentował rozmowę z Putinem, Merkel i Hollandem
Trump i Erdogan wezwali do pociągnięcia Asada do odpowiedzialności za Idlib
Tagi:
Louis Marinelli, Kalifornia, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz