21:22 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 22°C
Na żywo
    Członkowie ruchu Taliban w Afganistanie

    Talibowie zemścili się na USA za Afganistan

    © AP Photo/ Allauddin Khan
    Świat
    Krótki link
    Igor Gaszkow
    223706529

    Islamscy radykaliści z ruchu „Taliban” dokonali masowego mordu w mieście Mazar-i Szarif na granicy Afganistanu i Tadżykistanu.

    Islamscy radykaliści z ruchu „Taliban” dokonali masowego mordu w mieście Mazar-i Szarif na granicy Afganistanu i Tadżykistanu. Ofiarami ataku terrorystycznego padło co najmniej 140 żołnierzy wracających z piątkowej modlitwy. Mazar-i Szarif nie tylko był uważany za jedno z najbezpieczniejszych miast w Afganistanie, ale również znajduje się w północnej części kraju, zamieszkałej przez wrogich talibom Tadżyków i Uzbeków. Ekstremistom udał się zuchwały wypad z południa, w celu dokonania którego minęli siedem punktów kontrolnych.

    Jak zabijają talibowie

    Napad talibów na Mazar-i Szarif był skoordynowanym atakiem dziesięciu zamachowców samobójców, którzy podali się za bojowników afgańskiej armii. Dwóch islamistów użyło pasów szahida, a pozostali, którzy znaleźli się w koszarach, otworzyli ogień do żołnierzy, którzy byli bez broni. „Nie ma żadnych wątpliwości, że talibowie mieli «kretów» w tej bazie, w przeciwnym razie jak islamiści byli w stanie się do niej dostać?” — cytuje jednego ze świadków ataku, Muhammada Husajna, francuska gazeta La Depeche. Tę opinię podziela również kolega Husajna — Nurullah: „Ochrona nie wpuszcza nas do bazy całymi godzinami, jeśli nie mamy ze sobą papierów. A ci mieli i broń, i materiały wybuchowe. Nie ma najmniejszej wątpliwości — ktoś im pomógł”.

    Odpowiedzialność za straty afgańskie władze poniosły na najwyższym poziomie. Po wiadomości o ataku, który stał się najbardziej śmiercionośnym w ciągu ostatnich lat, minister obrony kraju Abdullah Habibi podał się do dymisji. Za jego przykładem poszedł również szef sztabu Wojsk Lądowych Qadam Shah Shahim.

    Afganistan czeka na pomoc od USA

    Atak talibów na Mazar-i Szarif miał miejsce kilka dni po tym, jak Stany Zjednoczone użyły w Afganistanie „matkę wszystkich bomb”, aby zniszczyć podziemne tunele, które wykorzystywało ugrupowanie PI. W planach USA jest także kontynuacja wojny z konkurentami PI — talibami, których zniszczenie doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Herbert McMaster uważa za absolutnie konieczne.

    Natychmiast po atakach terrorystycznych w Afganistanie niespodziewanie przybył sekretarz obrony USA James Mattis — wizyta nie została ogłoszona z wyprzedzeniem. Okazało się, że Stany Zjednoczone zamierzają zwiększyć swoją obecność w Afganistanie, wysyłając do kraju nową grupę doradców wojskowych. Waszyngton daje do zrozumienia, że nie jest zadowolony z jakości przygotowania afgańskich wojskowych, którzy w ostatnich miesiącach ustąpili część terytorium talibom. W dodatku straty w ludziach: w 2016 roku w starciach z talibami zginęło 6700 afgańskich żołnierzy i policjantów — są najwyższe od długiego czasu.

    Wraz z posuwaniem się talibów ani Kabulowi, ani Waszyngtonowi nie udaje się poradzić sobie, ponieważ grupa nadal otrzymuje pomoc z terytorium tak zwanej „strefy plemion” w Pakistanie. W tym regionie, który do początku syryjskiej wojny CIA uważała za najbardziej niebezpieczny na świecie, nadal ukrywają się nie tylko afgańscy ekstremiści, ale także przywódcy „głowy” Al-Kaidy, kierowanej przez Ajmana az-Zawahiri. Prezydenci Bush i Obama wywierali presję na Pakistan, aby zatrzymać finansowanie talibów, jednak nie byli w stanie osiągnąć wyraźnego wyniku.

    Nowy atak terrorystyczny talibów wyklucza możliwość rozmów pokojowych z nimi na długi czas. Po ataku na Mazar-i Szarif były prezydent Afganistanu Hamid Karzaj, który dawniej nazywał ekstremistów swoimi „wściekłymi braćmi”, powiedział, że talibowie nie są już jego braćmi.

    Takie zaostrzenie wyklucza możliwość wykorzystania talibskiej karty przeciwko PI, w konfrontację z którym weszli ci afgańscy ekstremiści. USA na razie nie udaje się wykorzystać jednych islamistów przeciwko drugim.

    Zobacz również:

    Pentagon wyjaśnia, dlaczego użył superbomby w Afganistanie
    Moment zrzucenia najpotężniejszej bomby w Afganistanie
    Amerykańska superbomba zabiła ponad 90 dżihadystów w Afganistanie
    Wiemy, jakie straty zadali Amerykanie w Afganistanie
    Snowden ujawnia, co faktycznie zniszczyła amerykańska bomba w Afganistanie
    USA planują zwiększyć swój kontyngent w Afganistanie
    John McCain: Rosja przeszkadza nam w Afganistanie
    Tagi:
    talibowie, Afganistan, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz