09:11 22 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
13423
Subskrybuj nas na

Prezydenci Rosji i Turcji Władimir Putin i Tayyip Erdogan omówią w czasie zaplanowanych na 3 maja rozmów w Soczi kontakty gospodarcze między krajami, w tym także dostawy wyrzutni rakietowych S-400, a także sytuację w Syrii - oświadczył rzecznik prasowy tureckiego lidera Ibrahim Kalyn.

Wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin w czasie wizytacji zakładu Saturn w Rybińsku
© Sputnik . Sergey Mamontov
„Zaproszenie do wizyty w Soczi złożył sam Putin. Ta wizyta jest ważna z punktu widzenia rozmów na tematy istotne dla obydwu krajów: gospodarki, turystyki, a także sytuacji w Syrii. Strony podejmą też kwestię dostaw do Turcji rosyjskich wyrzutni S-400. Nie przerywamy rozmów w danej kwestii. Myślę, że spotkanie w Soczi nada tym rozmowom nowy impuls" — oświadczył Kalyn w rozmowie z dziennikarzami. Jak powiedział, Turcja poszukuje optymalnych wariantów rozwiązania problemu bezpieczeństwa narodowego.

„Z początku usiłowaliśmy osiągnąć porozumienie w sprawie dostaw systemów przeciwlotniczych z Chinami, potem z Włochami i Francją, ale nie wyszło. Rozwiążemy kwestię dostaw z tym krajem, który zaoferuje najlepsze warunki, odpowiadające naszym wymaganiom. Jeśli tym krajem okaże się kraj NATO — z nim zawrzemy porozumienie. Jeśli okaże się nim Rosja — z Rosją" — dodał Kalyn.

Przedstawiciele rosyjskich i tureckich władz niejednokrotnie mówili o trwających rozmowach między Moskwą i Ankarą w sprawie dostaw S-400. Według szefa „Rostecha" Siergieja Czemezowa, Turcja jest gotowa zakupić S-400, jeśli Rosja udzieli Ankarze kredytu. W jego sprawie prowadzone są obecnie rozmowy z rosyjskim ministerstwem finansów. Jak oświadczył doradca prezydenta Rosji do spraw wojskowych i zbrojeniowych Władimir Kożyn, członkostwo Turcji w NATO nie jest przeszkodą dla dostaw do tego kraju rosyjskich wyrzutni S-400.

Tureccy eksperci natomiast uważają, że rozmowy o dostawach rosyjskich systemów S-400 do Turcji są blefem ze strony Ankary.

Jak zauważył rektor Kadir Has University (KHU) w Stambule prof. Mustafa Ajdini, rosyjskie wyrzutnie są niekompatybilne z natowskim systemem przeciwlotniczym, której częścią jest Turcja. „Nie sądzę, by partnerzy Ankary z NATO byli zachwyceni tym kontraktem. To zupełnie różne systemy. I sama Ankara raczej nie zdecyduje się na zakup S-400" — powiedział Ajdini.

Jego zdaniem, chodzi raczej o grę geopolityczną, którą Turcja prowadzi z zachodnimi sojusznikami.

Wcześniej minister obrony Turcji Fikri Isik oświadczył, że dialog w kwestii dostaw systemów S-400 znajduje się w finalnym stadium, co bynajmniej nie oznacza, że do podpisania porozumienia dojdzie już jutro. Według niego, Turcja jest także świadoma niekompatybilności systemów S-400 z systemem NATO. Ankara nie wysuwała jednak wobec Sojuszu takich wymogów.

Zobacz również:

Rosja testuje nowe pociski do S-500
Na czym polega sekret popularności rosyjskich śmigłowców?
Niewidzialna wojna
Tagi:
S-400 Triumf, NATO, Recep Tayyip Erdogan, Władimir Putin, Soczi, Syria, Turcja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz