09:01 29 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
13473
Subskrybuj nas na

W tym roku do „Nocnych Wilków” dołączy rekordowa liczba uczestników.

27 kwietnia z Moskwy wystartuje kolejny międzynarodowy rajd motocyklowy „Drogi Zwycięstwa — na Berlin!”.

- W tym roku będzie on miał bezprecedensowy masowy charakter, dołączy się do nas do 1000 osób, takiej liczby wniosków z różnych krajów jeszcze nie otrzymaliśmy, powiedział „Sputnikowi” kierownik rajdu po Europie, członek klubu motocyklowego „Nocne Wilki” Andriej Bobrowski.

— Kolumna przejedzie z Rosji na Białoruś, a następnie do Polski, Słowacji, Węgier, Czech, Niemiec. Grupa motocyklistów z krajów bałkańskich wystartuje z Lublany i przez Węgry dołączy do naszej kolumny. Czy polskie MSZ zezwoli nam na wjazd? Oni na razie przeciągają, ale mamy nadzieję, że uzyskamy wizy w ostatniej chwili. W każdym razie z Moskwy pojedzie z nami kilku Polaków, Czechów, Słowaków. Oni na pewno przekroczą granicę w Brześciu, gdzie będą na nas czekać przyjaciele z Polski. Jeśli sami nie będziemy mogli kontynuować podróży, to przekażemy im garść świętej ziemi z Twierdzy Brzeskiej, aby złożyć ją w Berlinie, w Parku Treptower, pod pomnikiem radzieckich żołnierzy wyzwolicieli.

„Nocne Wilki” i ich europejscy przyjaciele zamierzają uczcić pamięć obywateli różnych krajów, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Jak poinformował Andriej Bobrowski, motocykliści odwiedzą grób Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego w Warszawie, cmentarz czerwonoarmistów we Wrocławiu, pomnik ofiar Rzezi Wołyńskiej, były nazistowski obóz koncentracyjny „Auschwitz-Birkenau” w Oświęcimiu.

Złożą kwiaty pod pomnikiem pomordowanych uczestników Słowackiego Powstania Narodowego w Bańskiej Bystrzycy i na górze Slavin w Bratysławie. W Budapeszcie ceremonia odbędzie się pod głównym pomnikiem radzieckich żołnierzy wyzwolicieli, w Pradze uczestnicy rajdu motorowego odwiedzą groby poległych rodaków w Olszanach, a w Brnie pójdą pod pomnik Armii Czerwonej na centralnym cmentarzu. Następnie kolumna pojedzie do Drezna i Berlina. W Decinie do kolumny motocyklistów planuje przyłączyć się na swoim Harley’u deputowany Jaroslav Foldina (ČSSD). On to zrobić pomimo oskarżeń o powiązania z „prokremlowskim” klubem motocyklowym.

To już 21. bike show organizowane przez Nocne Wilki. Na samym początku odbywało się w obwodzie moskiewskim, potem przeniosło się do Kaliningradu.
© Sputnik . Sergey Malgavko
- Tym razem mam nadzieję spotkać się z rosyjskimi przyjaciółmi na złożeniu wieńców pod pomnikiem, samą akcję organizuje Czeski Związek Bojowników o Wolność. A potem udamy się w kierunku Drezna. Czy obawiam się fali krytyki za związek z Rosjanami? Wiecie, u nas trochę upolitycznia się motocyklistów, celowo tłoczy się negatywne doniesienia w stosunku do „Nocnych Wilków”, Rosji. A przecież najważniejsze, co nas wszystkich łączy, jest miłość do motocykli, do jazdy po szosie. No i oczywiście to, że czujemy się patriotami. W patriotycznej tradycji jest czczenie pamięci naszych przodków, w tym przypadku tych, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Impuls ten coraz bardziej jednoczy motocyklistów z krajów europejskich, co roku przyłączają się do nas nowi uczestnicy.

Oczywiście znajdą się pojedyncze przypadki, których drażni symbolika z czasów II wojny światowej w rajdzie „Nocnych Wilków”, jest ona postrzegana jako przejaw stalinizmu. Uważam, że jest to syndrom z 1968 roku, z czasów okupacji Czechosłowacji przez wojska radzieckie, która wtedy wzbudziła w narodzie falę rozczarowania. Dlaczego właśnie to wspominają co niektórzy w związku z rajdem motocyklowym „Na Berlin!”, nawet nie wiem. „Nocne Wilki” przyjeżdzają nie dlatego, aby świętować klęskę „Praskiej Wiosny”, a na cześć wyzwolenia Europy od faszyzmu, aby oddać hołd żołnierzom, którzy oddali życie za naszą wolność. Mam nadzieję, że ludzie rozumieją, że Sztandar Zwycięstwa, który wiozą ze sobą „Nocne Wilki”, jest historycznym artefaktem, bez tła politycznego. Musimy liczyć się z tym, że właśnie pod czerwoną flagą odniesiono wielkie zwycięstwo. W tych dniach maja 1945 roku one powiewały, znamionując klęskę nazizmu, nie tylko nad Berlinem, ale także nad Pragą.

Zobacz również:

„Nocne Wilki” znów idą na polowanie
„Nocne wilki” znów wychodzą na polowanie
Nocne Wilki odbywają pielgrzymkę motocyklową "Święta Góra"
Nocne Wilki przekroczyły granice Niemiec
„Nocne Wilki” skomentowały zabójstwo motocyklistów pod Moskwą
„Nocne Wilki – drogami Zwycięstwa”
Tagi:
Nocne Wilki, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz