02:49 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Boris Johnson

    Johnson: Londyn nie uznaje „aneksji” Krymu

    © AFP 2017/ Adrian Dennis
    Świat
    Krótki link
    21427128

    Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson w tradycyjnym przemówieniu na wielkanocnym bankiecie lorda mera londyńskiego City podkreślił, że kraj nie zamierza uznać Krymu, popiera działania USA w Syrii i nie boi się Brexitu.

    „Domagamy się suwerenności i integralności terytorialnej wszystkich państw europejskich i odmawiamy uznania nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję” — powiedział.

    W swoim przemówieniu, które prawie w całości zostało poświęcone wyliczeniu zalet Partii Konserwatywnej w porównaniu z jej politycznymi konkurentami (8 czerwca w Wielkiej Brytanii odbędą się przedterminowe wybory), Johnson poruszył kilka kwestii międzynarodowych.

    „Popieramy Stany Zjednoczone, które występują przeciwko zabijaniu cywilów w Syrii bronią chemiczną i będziemy pracować nad tym, aby doprowadzić sprawców przed wymiar sprawiedliwości” — powiedział, wdając się tym samym w zaoczną polemikę z liderem Partii Pracy Jeremym Corbynem, który oświadczył, że w przypadku dojścia do władzy przerwie bombardowania Syrii.

    Mówiąc o głównym dla Wielkiej Brytanii temacie polityki zagranicznej — nadchodzącym wyjściu kraju z Unii Europejskiej — Johnson podkreślił, że konserwatyści mają wyraźny plan negocjacji w sprawie Brexitu, który pozwoli Wielkiej Brytanii i UE zbudować „szczególne partnerstwo” i posłużyć interesom zarówno Brytyjczyków, jak i Europejczyków.

    „I choć nie mam wątpliwości, że negocjacje będą trudne, jestem pewien, że (premier Wielkiej Brytanii) Theresa May może odnieść sukces i doprowadzić nas do ery porozumień o wolnym handlu” — powiedział Johnson.

    Zobacz również:

    Johnson zaproponował Rosji przyłączenie się do zachodniej koalicji w Syrii
    Johnson nawołuje Brytyjczyków do protestów przed budynkiem ambasady Rosji
    Johnson: nowy kryzys finansowy w USA będzie przypominał upiorny thriller
    Tagi:
    Boris Johnson, Krym, Syria, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz