16:57 17 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
18128
Subskrybuj nas na

Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson w tradycyjnym przemówieniu na wielkanocnym bankiecie lorda mera londyńskiego City podkreślił, że kraj nie zamierza uznać Krymu, popiera działania USA w Syrii i nie boi się Brexitu.

„Domagamy się suwerenności i integralności terytorialnej wszystkich państw europejskich i odmawiamy uznania nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję” — powiedział.

W swoim przemówieniu, które prawie w całości zostało poświęcone wyliczeniu zalet Partii Konserwatywnej w porównaniu z jej politycznymi konkurentami (8 czerwca w Wielkiej Brytanii odbędą się przedterminowe wybory), Johnson poruszył kilka kwestii międzynarodowych.

„Popieramy Stany Zjednoczone, które występują przeciwko zabijaniu cywilów w Syrii bronią chemiczną i będziemy pracować nad tym, aby doprowadzić sprawców przed wymiar sprawiedliwości” — powiedział, wdając się tym samym w zaoczną polemikę z liderem Partii Pracy Jeremym Corbynem, który oświadczył, że w przypadku dojścia do władzy przerwie bombardowania Syrii.

Mówiąc o głównym dla Wielkiej Brytanii temacie polityki zagranicznej — nadchodzącym wyjściu kraju z Unii Europejskiej — Johnson podkreślił, że konserwatyści mają wyraźny plan negocjacji w sprawie Brexitu, który pozwoli Wielkiej Brytanii i UE zbudować „szczególne partnerstwo” i posłużyć interesom zarówno Brytyjczyków, jak i Europejczyków.

„I choć nie mam wątpliwości, że negocjacje będą trudne, jestem pewien, że (premier Wielkiej Brytanii) Theresa May może odnieść sukces i doprowadzić nas do ery porozumień o wolnym handlu” — powiedział Johnson.

Zobacz również:

Johnson zaproponował Rosji przyłączenie się do zachodniej koalicji w Syrii
Johnson nawołuje Brytyjczyków do protestów przed budynkiem ambasady Rosji
Johnson: nowy kryzys finansowy w USA będzie przypominał upiorny thriller
Tagi:
Boris Johnson, Krym, Syria, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz