03:26 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
4261
Subskrybuj nas na

Niedawno ukraiński deputowany ludowy Wadim Denisenko wyjaśnił, dlaczego dziesięć lat temu pogorszyły się stosunki między prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką a ówczesną premier Ukrainy Julią Tymoszenko. Jak poinformował, Łukaszanka wysłał Tymoszence koszyk białoruskiej kiełbasy, której ona, co później wyszło na jaw, nawet nie spróbowała.

RIA Novosti o nietypowych prezentach prezydenta Białorusi dla przedstawicieli obcych państw.

Marchewka

Raczej nie był to prezent, a smaczny poczęstunek i gest dobrej woli w stosunku do aktora Stevena Seagala, który przyjechał do podmiejskiej rezydencji Łukaszenki. Białoruski prezydent osobiście obrał dla niego marchewkę z własnej grządki. – Jedź na zdrowie! – powiedział do Seagala.

Oczywiście bez poważnych prezentów też nie obyło się. Prezydent podarował amerykańskiemu aktorowi sztylet i książkę o Białorusi.

Ziemniaki

Podczas wizyty w Tbilisi w 2015 roku Łukaszenka dał w prezencie prezydentowi Gruzji Giorgiowi Margwelaszwili sadzeniaki. Przed wizytą w Mińsku w 2017 roku gruziński przywódca powiedział, że posadził je obok swojego prywatnego domu w Dusheti, ale wyrosły nie „tak dobrze”, jak u Łukaszenki, sądząc ze zdjęć, które prezydent Białorusi opublikował na Facebooku.

W marcu 2017 roku prezydenci wymienili się już nieco bardziej poważnymi prezentami. Margwelaszwili dostał pas słucki (element męskiego stroju, produkowany w mieście Słuck w obwodzie mińskim), a Łukaszenka – dwa obrazy.

Walizka kiszonek

W 2006 roku lider LDPR Władimir Żyrinowski zorganizował wystawę prezentów, które otrzymał przez wszystkie lata bytności w polityce. Wystawa była poświęcona 60. urodzinom polityka. Z tej okazji Żyrinowski też dostał wiele prezentów, m.in. od Łukaszenki. Białoruski prezydent przysłał mu walizkę pełną kiszonek, wśród których znalazła się kiszona kapusta.

Kogut

W grudniu 2016 roku Aleksandr Łukaszenka spotkał się w Mińsku z byłym prezydentem Ukrainy Leonidem Kuczmą. Wymienili się bardzo osobliwymi prezentami – białoruski przywódca wręczył Kuczmie symbol nowego roku, czyli pluszowego koguta, a w zamian otrzymał zbiór dzieł Niccolò Machiavellego.

Ciągnik

W 2008 roku Łukaszenka przekazał byłemu wiceprezydentowi Indii Bhaironowi Singhowi Shekhawatowi ciągnik rolniczy „Belarus” za jego wkład w białorusko-hinduskie stosunki.

Traktor Shekhawat miał już obiecany rok wcześniej, zanim zainteresował się białoruskim sprzętem rolniczym. Mińskowi taki prezydent też wyszedł na dobre, bo udało się przetestować, jak „Belarus” sprawdza się w hinduskim klimacie.

Tereny łowieckie

W 2012 roku białoruskie media poinformowały o kolejnym bardzo niezwykłym prezencie Łukaszenki dla arabskich szejków z Kataru, a mianowicie o terenach łowieckich pod Mińskiem pod budowę rezydencji i wybiegów. W rzeczywistości nie chodzi o prezent, a o dzierżawę – bezpłatną i na okres 99 lat. Łukaszenka nie potwierdził tej informacji.

Zobacz również:

Łukaszenka: „Mało Wam Ukrainy?"
Łukaszenka: Na Zachodzie nikomu nie jesteśmy potrzebni
O kiełbasie, która popsuła relacje między Tymoszenko a Łukaszenką
Łukaszenka skrytykował USA za agresywną politykę zagraniczną
Łukaszenko: Rosja nie jest gotowa do pełnowartościowego Państwa Związkowego
Łukaszenka: zalety integracji związkowej Rosji i Białorusi są nie do podważenia
Łukaszenka do Putina: Jesteśmy braćmi
Tagi:
prezent, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz