02:57 09 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
1111
Subskrybuj nas na

Trzej przyjaciele barmani z Wołgogradu wezmą udział w majowym festiwalu piwnym w Kopenhadze, aby pokazać światu, jak należy rozlewać piwo. Trzeba powiedzieć, że Rosjanie już zadziwili internet swoją niepowtarzalną techniką, wykorzystywaną tylko w Rosji.

Stanisław Redkozubow oraz Andriej i Aleksander Gusiewy są założycielami i właścicielami baru ALYASKA w Wołgogradzie. Nazywają siebie „olimpijską reprezentacją barmanów Rosji”. Swój know how brodaci barmani zamierzają zaprezentować w maju na niezależnym festiwalu piwa Mikkeller Copenhagen Beer Celebration.

Stanisław Redkozubow w wywiadzie dla Sputnika wyjaśnił, że ta impreza jest jedną z największych w Europie, mającą m.in. „symboliczne” znaczenia dla browarów rzemieślniczych „z estetycznego i ideologicznego punktu widzenia”. Teraz goście festiwalu otrzymają możliwość rozkoszowania się dozą rosyjskich tradycji piwnych.

— Zaproszono nas, abyśmy popracowali (na festiwalu) w jednym ze spontanicznych barów, które są przeznaczone wyłącznie dla piwowarów z całego świata. To coś w rodzaju zamkniętej imprezy – wyjaśnił Redkozubow.

Organizatorzy festiwalu w Kopenhadze poprosili wołgogradzkich barmanów, aby opowiedzieli o sobie. Rezultat zaskoczył nie tylko samych organizatorów, ale i licznych internautów, którzy najwyraźniej cenią rosyjski humor.

— To jeden z lepszych filmów, jakie kiedykolwiek widziałem – pisze jeden z użytkowników Facebooka. – Wspaniale – komentuje ktoś inny. Pojawiły się też takie określenia, jak „genialnie” i „zadziwiające”.

W zaprezentowanym materiale lektor opowiada po angielsku z rosyjskim akcentem o trzech przyjaciołach, którzy kochają w życiu tylko dwie rzeczy: piwo i duchowego lidera Mikkela Borg Bjergsø (jeden z założycieli browaru Mikkeller).

Sprzedaliśmy wszystko, co miało wartość, i kupiliśmy trzy bilety do Danii, aby wziąć udział w festiwalu Mikkeller Beer Celebration. Nalejemy wam piwa, chcecie tego czy nie. Zgłębiamy najlepsze sposoby otwierania butelek, uczymy się, jak prawidłowo nalewać piwo do kufli. I nawet jeśli nie ma kufli, zawsze znajdziemy wyjście. (…). Oczywiście uczymy się duńskiego. Do zobaczenia w Kopenhadze w maju, Przyjaciele! Piwo albo śmierć! – usłyszymy na nagraniu.

Film jest rezultatem kreatywnego eksperymentu. – (Organizatorzy) nie ograniczali nas i nie narzucali nam żadnych scenariuszy. Zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Dlatego pomogli nam nasi przyjaciele. Wśród nich byli wszyscy niezbędni specjaliści: artyści, projektanci, operatorzy, koloryści, reżyserzy dźwięku, tłumacze, lektorzy i producenci muzyczni. Dzięki tym ludziom powstało nowe wideo – wyjaśnił Redkozubow.

 

Для биргиков.

Публикация от Яства и снедь. (@alyaskabar) Фев 3 2017 в 5:19 PST

 

Jak dodał, pomysł na scenariusz pojawił się dość szybko. Potrzebne zdjęcia zostały nakręcone w jeden weekend. Scenariusz nie tylko powstał z duża dozą humoru, ale przedstawia prawdziwe „ja” trzech przyjaciół. Profile baru ALYASKA w sieciach społecznościowych są utrzymane w podobnym stylu.

— W życiu zachowujemy się podobnie. Nie chcieliśmy tym nikogo obrazić ani pochwalić. Są to raczej obrazy, szkice z życia w Matuszce Rosji. Plus spora doza samoironii. Super jest trochę pośmiać się z siebie! Wielu się tego boi lub wstydzi, albo unika. Nie wiem, dlaczego – powiedział wołgogradzki barman na koniec.

Zobacz również:

Kobiety w Armii Czerwonej
Bile i kije połączyły Polaków i Rosjan
Rosyjscy piloci podbijają chiński rynek
Tagi:
ALYASKA, piwo, ciekawostki, Dania, Wołgograd, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz