10:25 07 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
4192
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nazwał doniesienia o jego związkach z Rosją „absolutnym kłamstwem”.

„Historia o związkach Rosji i Trumpa – to absolutne kłamstwo. I kiedy zakończy się ta głupia wrzawa za pieniądze podatników?” – napisał na swoim Twitterze Trump.

Prezydent USA podkreślił również, że były dyrektor Wywiadu Narodowego USA James Clapper „potwierdził to, o czym wiedzą wszyscy, także «lipne» media: „związki Rosji i Trumpa nie zostały potwierdzone”. Dodał również, że była pełniąca obowiązki prokuratora generalnego USA Sally Yates „bardzo unieszczęśliwiła «fejkowe» media, ponieważ podawała tylko stare informacje”.

Clapper powiedział, że nie wiedział o śledztwie FBI ws. „ingerencji Rosji”.

Clapper i Sally Yates występowali na przesłuchaniach w amerykańskim Senacie ws. tzw. „wpływu Rosji” na amerykańskie wybory. Podczas przesłuchań senatorzy zapytali Clappera, czy w dalszym ciągu uważa, że między Trumpem a Rosją nie było i nie ma żadnych związków. „Tak” – odpowiedział Clapper.

CIA, FBI i National Security Agency (NSA) 6 stycznia udostępniły raport, w którym po raz kolejny oskarżyły Rosję o „ingerencję w amerykańskie wybory”, ale odmówiły przedstawienia jakichkolwiek dowodów, tłumacząc, że są to informacje tajne.

Z raportu wynikało, że amerykańskie służby specjalne doszły do wniosku, że „tajne operacje Rosji mające na celu wywieranie wpływu na wybory” miały miejsce, na podstawie reportaży rosyjskiej telewizji i wpisów na serwisach społecznościowych. Prawie połowa raportu była poświęcona stacji telewizyjnej RT i agencji Sputnik, przy czym dane nt. RT pochodziły głównie sprzed pięciu lat.

Prezydent Rosji Władimir Putin, komentując oskarżenia o włamania do amerykańskich systemów stwierdził, że w w opublikowanych materiałach nie ma niczego, co mogłoby leżeć w interesach Rosji, a histeria jest rozpętywana po to, aby odwrócić uwagę od ich treści.

Rzecznik prasowy prezydenta Dmitrij Pieskow nazwał oskarżenia pod adresem Moskwy „absolutnie gołosłownymi”, według niego podobne oświadczenia są całkowicie bezpodstawne. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził, że oskarżenia Waszyngtonu o ingerencję Rosji w amerykańską kampanię wyborczą, nie są poparte jakimikolwiek dowodami.

Zobacz również:

Ivanka Trump zatańczyła ze swoimi dziećmi
Melania Trump podziękowała Pameli Anderson za rosyjskie futro
Putin i Trump odbyli rozmowę telefoniczną
Putin: Nie ma takiej siły, która mogłaby zniewolić rosyjski naród
Tagi:
polityka, Donald Trump, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz