08:19 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Haker podczas ataku

    Brytyjskie media sugerują „rosyjski ślad” w dużym ataku hakerskim

    © Fotolia/ Tomasz Zajda
    Świat
    Krótki link
    8358134

    Brytyjskie media sugerują istnienie „rosyjskiego śladu” w ostatnim zmasowanym ataku cybernetycznym, ponieważ grupa hakerska Shadow Brokers zaczęła zarażać komputery wirusem tuż po ataku Stanów Zjednoczonych na Syrię, co zdaniem „niektórych ekspertów” świadczy rzekomo o związku cyberprzestępców z Rosją.

    Gazety nie podają żadnych dowodów potwierdzających te wnioski. 

    Jak pisze „Telegraph”, następnego dnia po ataku ugrupowanie opublikowało „ostrzeżenie” dla Trumpa, potępiając jego decyzję. A po tygodniu, 14 kwietnia, Shadow Brokers dokonała ataku hakerskiego, wykorzystując wirus opracowany przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego. Ten sam program był wykorzystany w poprzednich atakach, jak podają media. 

    Według danych gazety, „niektórzy eksperci” zakładają, że taka kolejność wydarzeń nie jest przypadkowa i wiążą działalność ugrupowania z Rosją. Oprócz tego w publikacji nie podaje się żadnych dowodów potwierdzających rzekomy związek. 


    Zobacz również:

    Dyrektor FBI będzie „łapać" rosyjskich hakerów w państwach trzecich
    Kreml: „Rosja nie zajmuje się atakami hakerskimi"
    Ataki hakerów na stronę Macrona
    Tagi:
    atak hakerski, cyberatak, Wielka Brytania, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz