19:40 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 14°C
Na żywo
    Siedziba Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie

    Specprokurator ds. Rosji? USA na razie nie zdecydują się na ten krok

    © Zdjęcie: Coolcaesar
    Świat
    Krótki link
    2385112

    Wiceszef Departamentu Sprawiedliwości USA Rod Rosenstein na razie nie widzi potrzeby powoływania specprokuratora, który miałby zająć się zbadaniem „rosyjskiej ingerencji” w wybory prezydenckie w USA – informuje CNN, powołując się na własne źródła.

    Według jednego z nich Rosenstein nie zamierza wprowadzać zmian, dopóki śledztwu nic nie zagraża. W tej chwili przedstawiciele departamentu nie widzą powodu, aby zrezygnować z nadzorowania przebiegu dochodzenia.

    Amerykański Departament Sprawiedliwości nie skomentował tych doniesień.

    Wcześniej 20 prokuratorów apelowało o wyznaczenie specprokuratora, który miałby przeprowadzić śledztwo w sprawie „rosyjskiej ingerencji” w wybory prezydenckie w USA. Skierowali oni w tej sprawie list do Rosensteina.

    9 maja amerykański prezydent Donald Trump zwolnił szefa FBI Jamesa Comey’a. Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Jeff Sessions poparł tę decyzję.

    Były szef FBI James Comey prowadził śledztwo w sprawie rzekomych kontaktów kampanii Trumpa z Rosją. Z kolei Hillary Clinton oskarża go o to, że przyczynił się on do jej przegranej w wyborach, podając do wiadomości publicznej niepotwierdzoną informację o nowym śledztwie przeciwko kandydatce Demokratów dziesięć dni przed wyborami.

    Rosja wielokrotnie zaprzeczała, aby miała jakikolwiek wpływ na wybory w USA. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał oskarżenia amerykańskich służb specjalnych pod adresem Moskwy „absolutnie gołosłownymi”.

    Zobacz również:

    Kapitan Costa Concordii w końcu trafił do więzienia
    Brytyjskie media sugerują „rosyjski ślad” w dużym ataku hakerskim
    Syria: Kolejne ofiary bombardowań koalicji pod wodzą USA
    Tagi:
    wybory prezydenckie, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz