08:02 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Portal społecznościowy VKontakte

    Miliard dolarów na blokadę rosyjskich portali

    © Sputnik.
    Świat
    Krótki link
    14759341

    Na zablokowanie rosyjskich portali Ukraina straci dwa lata i 1 mld dolarów, twierdzi prezes zarządu Stowarzyszenia Internetowego Ukrainy Ołeksandr Fedijenko.

    Ołeksandr Fedijenko uprzedził, że na realizację zakazu dla rosyjskich portali internetowych Kijów będzie potrzebował nie tylko czasu, ale również pieniędzy. Ponadto z czasem Ukraińcy będą mogli obejść wprowadzone ograniczenia.

    Rozporządzenie prezydenta Ukrainy o rozszerzeniu antyrosyjskich sankcji zostanie opublikowane w gazecie „Kurier Rządowy" 17 maja i zgodnie z procedurą oficjalnego upublicznienia aktów normatywno-prawnych Ukrainy wejdzie wtedy w życie. Dostawcy usług internetowych będą musieli m.in. zablokować dostęp do portali społecznościowych „Vkontakte", „Odnoklassniki", serwisów „Mail.ru" i „Yandex". Za odmowę wykonania rozporządzenia głowy państwa grozi im grzywna w wysokości od 100 do 200 nieopodatkowanych dochodów minimalnych na Ukrainie.  

    — Jeśli mówimy o obecnym dekrecie prezydenta, to należy go wykonać, kiedy wejdzie w życie. Jeśli zaś mówimy o dalszych działaniach, to państwo potrzebuje roku-dwóch i więcej oraz ok. 1 mld dolarów (by zablokować rosyjskie strony na Ukrainie — red.) — powiedział Fedijenko.

    Według niego można zablokować rosyjskie strony internetowe, jednak z czasem wprowadzony zakaz można będzie obejść.

     — Najprawdopodobniej będziemy blokować nie strony, a cały system autonomiczny, w którym znajdują się te strony i inne platformy, nie wymienione w sankcjach. Koniec końców użytkownik będzie pozbawiony nie tylko dostępu do takich sieci społecznościowych jak „Vkontakte",  ale i innych platform internetowych, które znajdują się w tym systemie — tłumaczy Fedijenko.

    Wiadomość o zakazie rosyjskich serwisów społecznościowych, które na Ukrainie są bardziej popularne niż Facebook, wywołała oburzenie Ukraińców. Na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy zarejestrowano 40 petycji z żądaniem wycofania tego ograniczenia, uniemożliwiającego korzystanie z rosyjskich stron. Z kolei rzecznik pełnomocnika Rady Najwyższej Ukrainy ds. Praw Człowieka Michaił Czapłyga przypomniał, że ukraińskie ustawodawstwo przewiduje blokadę zasobów internetowych tylko na mocy decyzji sądu.

    Zobacz również:

    Sankcje sankcjami, a Poroszenko nadal korzysta z rosyjskich portali społecznościowych
    „Antyrosyjskie sankcje mają na celu odwrócić uwagę Ukraińców od piekielnego życia”
    Tagi:
    sankcje, Mail.ru, Yandex, VKontakte, Petro Poroszenko, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz