00:39 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Prezydent USA Donald Trump i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w Waszyngtonie

    Trump poinformował Ławrowa o krwawych planach PI. Teraz ma kłopot

    CC BY-SA 2.0 / MFA Russia
    Świat
    Krótki link
    41006157

    Amerykańska telewizja NBC News przedstawiła szczegóły rozmowy prezydenta USA Donalda Trumpa z szefem rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa. Według danych źródeł chodziło o plany terrorystów z Państwa Islamskiego dotyczące przygotowania wybuchu na pokładzie samolotu.

    Trump i Ławrow spotkali się w ubiegłym tygodniu w Gabinecie Owalnym Białego Domu.

    Pózniej media poinformowały, że amerykański prezydent podzielił się z dyplomatą supertajną informacją na temat PI.

    Co powiedział Trump?

    Amerykańscy urzędnicy twierdzą, że na spotkaniu Trumpa i Ławrowa rzeczywiście była mowa o Państwie Islamskim. Prezydent USA rzekomo powiedział o tym, że terroryści przygotowują zamach na pokładzie samolotu lecącego do USA.

    Źródła telewizji podają, że terroryści planują zestrzelenie jednego z samolotów za pomocą bomby ukrytej w laptopie. Według niektórych danych systemy kontroli na lotniskach mogą "przeoczyć" podobny ładunek wybuchowy.

    NBC News podkreśla, że ujawnienie tej informacji naraża życie izraelskiego agenta, który przeniknął w szeregi PI i przekazał Waszyngtonowi informację o planach terrorystów.

    Miał Prawo

    Sam Donald Trump oznajmił wczoraj, że miał prawo podzielić się informacją z Moskwą.

    Jako prezydent chciałem podzielić się z Rosją (na jawnym spotkaniu Białego Domu) informacją o terroryzmie i bezpieczeństwie lotów, do czego miałem pełne prawo. Chcę także, aby Moskwa znacząco zaktywizowała walkę przeciwko PI i terroryzmowi — napisał Trump na swoim Twitterze, nie podając szczegółów rozmowy z Ławrowem.

    Rozmowę Trumpa i Ławrowa skomentował doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Herbert McMaster. "Żadne źródła w żaden sposób nie zostały skompromitowane" — poinformował dziennikarzy. Według słów doradcy Trumpa podczas rozmów amerykański przywódca podkreślił, że Moskwa i Waszyngton powinny współpracować w krytycznie ważnych sferach.

    Co wywołało niezadowolenie przeciwników Trumpa? 

    Prezydent USA jako naczelny dowódca ma prawo do odtajniania każdej informacji. Tymczasem przeciwnicy Trumpa twierdzą, że prawdopodobne przekazanie informacji Rosji może zaszkodzić stosunkom z sojusznikami, od których Waszyngton otrzymał te dane.

    Jednocześnie działania Trumpa skrytykowali nie tylko Demokraci, którzy siłą rzeczy szukają sposobu na wbicie szpilki republikańskiemu prezydentowi, ale również członkowie jego partii. Na przykład, wyjaśnień zażądał spiker Izby Reprezentantów Kongresu Paul Ryan.

    „Nie wiemy, o czym była mowa, ale ochrona tajemnicy państwowej ma pierwszoplanowe znaczenie. Spiker ma nadzieję, że administracja przedstawi pełne wyjaśnienia" — oznajmił rzecznik Ryana Doug Andres.

    Demokraci w ogólne nazwali działania Trumpa „niebezpiecznymi i nierozsądnymi".

    Wielka stara partia (Republikanie — red.) powinna przedłożyć interesy państwa nad interesami partii i niezwłocznie zażądać niezależnego dochodzenia i powołania specjalnego prokuratora — napisał na Twitterze drugi rangą reprezentant Partii Demokratycznej w Senacie Richard Durbin.

    Najwyższy rangą Demokrata w komisji wywiadu Mark Warner oznajmił, że ta informacja stała się „ciosem" we wspólnotę wywiadowczą. 

    Zobacz również:

    Ławrow skomentował szum wokół fotografii ze spotkania z Trumpem
    Ławrow ocenił administrację Trumpa
    Politico: Wizyta Ławrowa w Białym Domu przerwała rosyjską izolację
    Tagi:
    atak terrorystyczny, terroryzm, Daesh (Państwo Islamskie), Donald Trump, Siergiej Ławrow, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz