14:02 03 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
5140
Subskrybuj nas na

Międzynarodowa organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka Human Rights Watch domaga się od ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki niezwłocznego odblokowania rosyjskich stron internetowych - czytamy w oświadczeniu organizacji.

„Jest to kolejny przykład tego, z jaką łatwością prezydent Poroszenko stara się bezprawnie kontrolować dyskurs społeczny na Ukrainie. Poroszenko może podjąć próbę usprawiedliwienia tego działania, ale jest to cyniczny, upolityczniony atak na prawo do dostępu do informacji, który dotyka życia osobistego i zawodowego milionów Ukraińców" — oznajmiła specjalistka Human Rights Watch ds. Ukrainy Tanya Cooper. 

Wczoraj został opublikowany dekret Poroszenki z dnia 15 maja zatwierdzający decyzję Rady Bezpieczeństwa i Obrony w sprawie przedłużenia obowiązywania i rozszerzenia listy osób fizycznych i prawnych, na które zostały nałożone sankcje. Znalazło się na niej 1228 rosyjskich obywateli i 468 firm. 

Dyrektorka ukraińskiego Instytutu Informacji Masowej Oksana Romaniuk poinformowała Human Rights Watch, że rząd nie przedstawił konkretnego uzasadnienia konieczności takiej blokady. Według niej wcielenie dekretu w życie będzie skomplikowane bez wprowadzenia zmian w prawie. Obecnie tylko sąd ma prawo do zmuszenia dostawców internetowych do podjęcia środków przeciwko konkretnej stronie. 

Zobacz również:

Opinia: Poroszenko z powodu swojej paranoi wymierzył „ogromny cios" ukraińskiej branży IT
Poroszenko boi się ataku rosyjskich cyberwojsk
Sankcje sankcjami, a Poroszenko nadal korzysta z rosyjskich portali społecznościowych
Tagi:
internet, media, Human Rights Watch, Petro Poroszenko, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz