17:55 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Granica Naddniestrza w Mołdawii

    W razie konfliktu Naddniestrze zwróci się do Rosji o pomoc

    CC BY-SA 2.0 / Clay Gilliland / The border between Transnistria and Moldova
    Świat
    Krótki link
    272000815

    Plan utworzenia wspólnych mołdawsko-ukraińskich punktów kontroli granicznej na naddniestrzańskim odcinku granicy może doprowadzić do siłowej fazy konfliktu w regionie - oświadczył w wywiadzie dla Ria Novosti szef MSZ Naddniestrza Witalij Ignatiew. Polityk nie wyklucza, że nieuznawana republika będzie zmuszona zwrócić się do Rosji o pomoc.

    W czasie lutowej wizyty premiera Mołdawii Pawła Filipa w Kijowie strony osiągnęły porozumienie w kwestii przyśpieszenia prac nad ustanowieniem wspólnej kontroli na naddniestrzańskim odcinku granicy. Przed końcem tego roku ma rozpocząć pracę pierwszy taki punkt graniczny „Kuczurgan".

    Służby celne Mołdawii i Ukrainy planują ustanowić 13 wspólnych punktów kontroli na naddniestrzańskim odcinku granicy. Minister rozwoju gospodarczego Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawii Siergiej Obołonik oświadczył wcześniej, że wprowadzenie takich punktów kontrolnych zada gospodarce Naddniestrza straty w wysokości 38 mln dolarów.

    „Konsekwencje będą fatalne, do tego dochodzi czynnik bezpieczeństwa, kiedy na wschodniej granicy Naddniestrza pojawiają się mołdawscy żołnierze. Kto zabezpieczy przed różnego rodzaju prowokacjami — to otwarta kwestia" — powiedział Ignatiew. Według jego słów, takie działania „tylko pogarszają sytuację, podkopują zaufanie i de facto prowadzą do zbrojnej, siłowej fazy konfrontacji, konfliktu".

    „W takiej sytuacji konieczne jest oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa i otrzymanie dodatkowych gwarancji międzynarodowych. Niewykluczone, że Naddniestrze poprosi Rosję o wysłanie do republiki rosyjskich przedstawicieli resortów siłowych po to, by umocnić bezpieczeństwo na punktach granicznych" — zakończył szef naddniestrzańskiej dyplomacji.

    Ignatiew oświadczył, że Rosja jest „gwarantem pokoju i bezpieczeństwa na obu brzegach Dniestru, odpowiedzialnym pośrednikiem w procesie negocjacyjnym", który konsekwentnie trzyma się wszystkich ustaleń, zasad i procedur toczącego się procesu.

    „Właśnie dlatego zajmujemy jednakowe stanowisko zarówno w kwestii procesu negocjacyjnego jak i prowadzenia posiedzeń. Rosja jest także zaniepokojona konsekwencjami, jakie mogą się wyłonić w związku z ustanowieniem wspólnych punktów granicznych… Prace prowadzone są w dość szybkim tempie. Ale mając na uwadze stanowisko wielu naszych partnerów, trzeba nam umocnić współpracę, koordynację działań, żeby nie dopuścić do katastrofalnego scenariusza" — powiedział szef dyplomacji nieuznawanej republiki.

    Zobacz również:

    Sunday Times: Wybory prezydenckie w Mołdawii może wygrać… Putin
    Dodon: Krym de facto jest rosyjski
    Prezydent Naddniestrza ogłosił przygotowania do przyłączenia się do Rosji
    Tagi:
    Naddniestrze, Rosja, Mołdawia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz