15:15 19 Listopad 2017
Warszawa+ 5°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    System antybalistyczny THAAD

    Korea Południowa zaczęła przyjmować dane z radaru THAAD… przez telefon

    © AP Photo/ U.S. Force Korea
    Świat
    Krótki link
    4892282

    Rozmieszczony w Korei Południowej amerykański kompleks tarczy antyrakietowej THAAD odnotował wystrzał północnokoreańskiej rakiety 14 maja. O tym, występując przed członkami profiowego komitetu parlamentarnego, poinformował minister obrony państwa Khan Mingu.

    Jednak, jak udało się wyjaśnić dziennikarzom, to wszystko, czym amerykańscy wojskowi podzieli się ze swoimi południowokoreańskimi partnerami. 

    Według danych agencji Yonhap News o tym, że USA udało się odnotować wystrzał północnokoreańskiej rakiety Hwason-12 południowokoreańscy wojskowi dowiedzieli się dzięki rozmowie telefonicznej ze swoimi amerykańskimi partnerami. Jednak to, że dane zostały otrzymane z radaru THAAD okazało się dopiero po zadanym pytaniu ze strony koreańskiej. Przy czym żadnych innych szczegółów amerykańscy wojskowi nie zdradzili. 

    Odpowiadając na pytanie, jak radar TPY-2 TM mógł zarejestrować lot rakiety, jeśli jego promień wynosi tylko 600 km, a rakieta leciała na północny-zachód, Khan Mingu oświadczył, że „zawsze mówiliśmy, że promień wynosi od 600 do 800 km. Ja nie wiem, ile dokładnie, ale nam powiedziano, że wystrzał został zarejestrowany”. Jednocześnie odległość od miejsca położenia radarów w południowokoreańskiej miejscowości Songzhu do miasta Kuson na północy, skąd jak przypuszcza się, zrealizowano start rakiety, w rzeczywistości wynosi 500 km. 

    Według słów źródła agencji w wywiadzie południowokoreańskim, USA i Korea Południowa dopiero ustanawiają tryb wymiany danych w czasie rzeczywistym i planują zakończyć tę pracę do końca roku. Jednocześnie, kwestia konkretnych parametrów lotu północnokoreańskiej rakiety Hwason-12  ma ważne znaczenie już teraz. 

    Zdaniem szeregu miejscowych ekspertów wojskowych prędkość spadania wystrzelonej 14 maja rakiety nie sięgała do poziomu międzykontynentalnej rakiety balistycznej (24 macha), ale była wyższa niż u rakiet klasy Musudan (14 macha). O ile z rakietami Musudan, których prędkość wchodzenia w atmosferę spadała do 7-8 macha radar THAAD mógł sobie poradzić, to za nowymi rakietami on może po prostu nie nadążać, a to znaczy, że w rezultacie będzie bezużyteczny przeciw północnokoreańskiemu zagrożeniu atomowemu. 

    Południowokoreańscy wojskowi odpowiadają na to tym, że Korea Północna na razie jeszcze nie zademonstrowała zdolności swoich rakiet do wytrzymywania wysokich temperatur przy wchodzeniu w atmosferę. A w braku stabilnoścu głowicy ta rakieta zamienia się tylko w spadający z niebios kawałek metalu. Jednak biorąc pod uwagę to, w jakim tempie Korea Północna realizuje swój program rakietowo-jądrowy, ostateczny sukces pozostaje najwyraźniej tylko kwestią czasu. 

    Zobacz również:

    Korea Południowa zwróci USA system THAAD?
    Korea spróbuje przekonać USA skierować radary THAAD na północ, aby uspokoić Chiny
    To kto w końcu zapłaci za THAAD?
    „THAAD to dopiero początek sporu między USA i Koreą Południową"
    Korea Południowa wezwała Chiny, aby nie reagowały na rozmieszczenie THAAD
    Chiny obawiają się systemu THAAD w Korei Płd
    Tagi:
    próba rakietowa, THAAD, Korea Południowa, Korea Północna, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz