13:54 03 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
4144
Subskrybuj nas na

Rzecznik libijskiej armii pod dowództwem Chalify Haftara oświadczył, że w rezultacie ataku na bazę lotniczą na południu kraju zginęło co najmniej 141 osób - informuje agencja France Press.

„Żołnierze wracali z parady wojskowej. Byli nieuzbrojeni. Większość z nich zginęła" — powiedział Ahmad al-Mesmari, dodając, że wśród ofiar znaleźli się też cywile, którzy pracowali w bazie bądź znajdowali się nieopodal.

Wcześniej pojawiła się informacja, że premier rządu pojednania narodowego Fayez al-Sarraja odwołał ministra obrony Mohammeda Mahmouda Al-Bagratiego w związku z atakiem na bazę lotniczą.

Według informacji Sky News Arabia, w wyniku czwartkowego ataku ugrupowań sprzymierzonych z rządem w Trypolisie na bazę lotniczą kontrolowaną przez oddziały Libijskiej Armii Narodowej Chalify Haftara niedaleko Brak-asz-Szati zginęło ponad 140 osób.

W piątek rząd pojednania narodowego oświadczył, że nie wydawał rozkazu atakowania bazy. W oświadczeniu rady prezydenckiej, zasiadającego w Trypolisie gabinetu ministrów, incydent, do którego doszło na południu kraju, „prowadzi do eskalacji wojskową i utrudnia proces pojednania narodowego".

W Libii panuje teraz dwuwładza. Na wschodzie, w Tobruku, obraduje wybrany przez naród parlament, a na zachodzie, w Trypolisie, rządzi utworzony przy wsparciu ONZ i Europy rząd pojednania narodowego na czele z Fayezem al-Sarrają, który prowadzi przewlekłą wojnę z islamistami.

Zobacz również:

Kto korzysta na libijskiej niestabilności?
Islamscy bojownicy napadli na libijski port naftowy
Rosję poproszono o pomoc w stabilizacji sytuacji w Libii
Tagi:
atak, Libia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz