12:10 29 Luty 2020
Świat
Krótki link
2172
Subskrybuj nas na

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa chce rozpocząć śledztwo w sprawie funkcjonującego za rządów Baracka Obamy programu dzielenia się niejawnymi informacjami o atakach cybernetycznych z innymi państwami, w tym z Rosją – pisze „Foreign Policy”, powołując się na źródło zaznajomione z sytuacją.

Według gazety inicjatywę omawiano na spotkaniu w Białym Domu w środę rano. Trump ma nadzieję, że uda się znaleźć dowody na niewłaściwe obchodzenie się z niejawnymi informacjami za prezydentury Obamy i przekazanie tych danych Rosji i innym krajom, nie będącym sojusznikami USA.

Kolejnym krokiem będzie podanie do publicznej wiadomości informacji o tym dochodzeniu jako reakcji na materiał „The Washington Post”. Gazeta oskarżyła Trumpa o przekazanie Rosji niejawnych informacji wywiadowczych. Amerykański dziennik twierdzi, że Trump chce w ten sposób odpowiedzieć swojemu poprzednikowi i jego podwładnym, którzy – jego zdaniem- są odpowiedzialni za przedostanie się do mediów informacji o im i jego otoczeniu.

Śledztwo będzie dotyczyło programu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA, który pozwala na przekazywanie danych o potencjalnych atakach cybernetycznych, m.in. adresy IP i e-maile, amerykańskiemu rządowi i międzynarodowym partnerom. Departament zapewnia, że przed przyłączeniem się do tego programu jego uczestnicy są dokładnie sprawdzani. Obecnie bierze w nim udział czterech zagranicznych partnerów. Nie ujawniono jednak, co to za kraje. 

Zobacz również:

Kijów wysyła na Donbas jastrzębie wojny
Trump przyleciał z pierwszą wizytą do Arabii Saudyjskiej
Liczba ofiar zamachów w Iraku sięgnęła 35 osób
Tagi:
Donald Trump, Barack Obama, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz