20:12 20 Lipiec 2018
Na żywo
    Świat
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    211814

    W wieku 89 lat zmarł prof. Zbigniew Brzeziński, były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego w ekipie prezydenta Jimmy'ego Cartera, politolog, ekspert od polityki zagranicznej USA.

    „Zbig" Brzeziński był najbardziej znanym w Polsce  ekspertem od spraw USA. Przez całe życie forsował ideę zbliżenia Stanów Zjednoczonych i Europy, poglądy miał zdecydowanie antyrosyjskie. Trzeba mu jednak przyznać, że doskonale znał realia polityczne Waszyngtonu i umiał sprowadzić na ziemię polskich polityków, zaślepionych entuzjazmem wobec poczynań Wielkiego Brata zza oceanu.

    Wybuch amerykańskiej bomby atomowej, 17 styczenia 1962
    © East News / USA/Science Photo Library
    Brzeziński skończył Harvard, w latach 1977-81 był szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego w ekipie Jimmy'ego Cartera, ale wcześniej doradzał również prezydentom: Johnowi Kennedy'emu i Lyndonowi Johnsonowi. Sympatyzował z Demokratami, krytykował politykę odprężenia prezydentów Richarda Nixona i Geralda Forda — jego zdaniem była ona nadmiernie uległa wobec ZSRR.

    Jako doradca Cartera przede wszystkim forsował zapisy o prawach człowieka w Akcie Końcowym Helsińskiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. W 1980 pod jego wpływem Jimmy Carter namówił papieża Jana Pawła II i innych przywódców Europy Zachodniej, aby ostrzegli ZSRR przed zbrojną interwencją w Polsce. „Zbig" był wielkim entuzjastą wstąpienia Polski do NATO.

    W ostatnich latach Brzeziński często zabierał głos na temat sporów toczących się w polskiej polityce. Ocena jego działalności politycznej budzi w Polsce ambiwalentne uczucia. Był guru dla amerykanistów, lecz dla zwolenników dialogu z Moskwą — szkodnikiem.

    Wiadomość o jego śmierci obiegła media wczoraj wieczorem. Były prezydent Jimmy Carter wydał w tej sprawie oświadczenie: „Rosalyn i ja jesteśmy zasmuceni śmiercią Zbigniewa Brzezińskiego. Był ważną częścią naszego życia przez ponad cztery dekady i doskonałym urzędnikiem publicznym. Każdy cenił jego zdanie. Odegrał istotną rolę we wszystkich kluczowych wydarzeniach w dziedzinie polityki zagranicznej za czasów mojej administracji". 

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Słuchając bredni Brzezińskiego: kłamał całe życie i teraz robi to samo
    Brzeziński: USA powinny stworzyć z Rosją i Chinami światowy triumwirat
    Brzeziński: reakcja na incydent z Su-24 daje powód do optymizmu
    Tagi:
    Zbigniew Brzeziński, ZSRR, Moskwa, Polska, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz