07:02 09 Grudzień 2019
Siedziba Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w Fort Meade w stanie Maryland

NSA „twórcą" wirusa szantażysty

© AP Photo / Patrick Semansky, File
Świat
Krótki link
1220
Subskrybuj nas na

Amerykańscy specjaliści w zakresie cyberbezpieczeństwa uważają, że twórcą wirusa szantażysty WannaCry są wychodźcy z południowych regionów ChRL, Hongkongu, Tajwanu albo Singapuru. Ekspert Leontij Buksztejn skomentował takie przypuszczenia na antenie radia Sputnik.

Specjaliści w sferze cyberbezpieczeństwa uważają, że wirus szantażysta WannaCry jest wytworem wychodźców z południowych regionów ChRL, Hongkongu, Tajwanu lub Singapuru — pisze gazeta South China Morning Post. Analiza lingwokryminalistyczna wykazała, że program został napisany przez nosiciela języka chińskiego, przy czym jego południowego dialektu. Tak twierdzą eksperci amerykańskiej firmy Flashpoint.

Według danych firmy, pewna charakterystyczna pomyłka pozwala wyciągnąć wniosek, że tekst wiadomości, który pojawił się na ekranach zarażonych komputerów, pierwotnie był sporządzony w języku chińskim, a dopiero potem przetłumaczono go na angielski. Na podstawie anglojęzycznej wersji utworzono — z pomocą programów do automatycznego tłumaczenia — 26 wersji językowych.

Co więcej, komunikat w języku chińskim zawiera dialektalny wariant słowa „tydzień" (libai), który jest częściej spotykany w południowej części kraju i na pobliskich wyspach — uważają amerykańscy specjaliści.

Wejście do budynku siedziby CIA
© Zdjęcie : Central Intelligence Agency
Profesor języka chińskiego z Uniwersytetu Xiamen powiedział Sputnikowi, że obecność jednego dialektalnego słowa w tekście komunikatu nie może raczej służyć za niezbity dowód, bo wyrażenie libai spotyka się też w północnej części kraju.

W piątek, 12 maja, doszło do zmasowanego cyberataku, który dotknął 200 tysięcy użytkowników ze 150 krajów.

Redaktor naczelny portalu „Mobilne telekomunikacje" Leontij Buksztejn przypomniał na antenie radia Sputnik, jaki dokładnie program został wykorzystany jako podstawa przez twórców danego wirusa.

Rosyjski odpowiednik Skype’a dla instytucji rządowych i przemysłu, zaprezentowany podczas konferencji „Technologie Informacyjne Przemysłowej Rosji 2017
© Sputnik . Jekaterina Biespałowa
„Mam ochotę spytać amerykańskich specjalistów, jak odnoszą się do narzędzia Eternal Blue opracowanego przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Wirus WannaCry został opracowany właśnie w oparciu o dane narzędzie. Tu jest pies pogrzebany. Amerykanie muszą się usprawiedliwić, więc krzyczą „Łap złodzieja!". Muszą odciągnąć od siebie uwagę i wskazać podejrzanego. I tutaj należy przypomnieć o konfrontacji USA i ChRL. Amerykanie muszą pokazać światu, że region nie jest do końca stabilny.

Co się tyczy języka, są to rzeczy, które łatwo podrobić z dowolnego punktu na świecie, dlatego nie należy z tego wyciągać wniosków. Na dany temat można długo dywagować. Ja wolałbym przyjrzeć się programom NSA, temu jak je, niewiele myśląc, stawiano. Przecież zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce chwycić za bezpański nóż i do woli nim rozmachiwać" — powiedział Leontij Buksztejn.

Zobacz również:

Łowcy hakerów. Znowu Rosjanie?
O stworzenie wirusa WannaCry podejrzewani są hakerzy z Korei Północnej
Czym zajmują się hakerzy w służbach specjalnych Korei Północnej?
Tagi:
wirus WannaCry, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), Chiny, Stany Zjednoczone
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz