02:15 09 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
429104
Subskrybuj nas na

Grupa ukraińskich nacjonalistów zorganizowała pikietę przed siedzibą konsulatu RP w Łucku na Wołyniu.

Uczestnicy pikiety przed konsulatem Polski w Łucku wezwali do budowy wzajemnych stosunków między krajami (Polską i Ukrainą — red.), ale na „fundamencie równouprawnienia i szacunku wobec ukraińskich bohaterów" oraz zarządali ustąpienia ze stanowiska polskiego konsula w Łucku Wiesława Mazura i publicznych przeprosin za jego wcześniejsze krytyczne wypowiedzi na temat Bandery.

Nacjonaliści przekazali również polskiemu konsulowi książkę o Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) i Organizacji ukraińskich nacjonalistów (OUN) oraz o Stepanie Banderze — poinformował portal volyn24.com.

Jeśli ktokolwiek z ukraińskich dyplomatów pozwoliłby sobie na podobne wypowiedzi w stosunku do Polaków, to dawno zostałby wydalony z terytorium Polski. Tylko nasze władze nie mogą obronić wartości narodowych — oświadczył przedstawiciel łuckiej partii „Swoboda", która była organizatorem pikiety.

Pomnik Stepana Bandery we Lwowie
© Sputnik . Pyotr Zadorozhnyi
Zgromadzeni trzymali plakaty z napisami „Nasza ziemia — nasi bohaterowie", „Precz z polskimi szowinistami" oraz „Mazur pamiętaj — na Wołyniu narodziła się UPA".

Oświadczyli także, że jako naród, który siebie szanuje nie chcą, aby Polska dyktowała im, jak mają żyć i kogo mają uważać za swoich bohaterów.

Deputowany łuckiej rady miejskiej Pawło Danilczuk dodał, że chce, aby Polacy zrozumieli, że to rosyjska agentura jest zamieszana w zamach na łucki konsulat. Pikieta zakończyła się wspólnym odśpiewaniem ukraińskiego hymnu.

Zobacz również:

Ks. Isakowicz-Zaleski: Rzecznik Praw Obywatelskich sprzyja banderowcom!
„PiS blokuje zakaz propagowania banderyzmu!"
Portret Bandery na ogrodzeniu Ambasady Polski w Kijowie
Albo Bandera, albo Europa!
Kaczyński: banderowcom to my już dziękujemy!
Prochy Bandery w Kijowie?
Tagi:
historia, OUN, UPA, Stepan Bandera, Łuck, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz