12:54 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
5203
Subskrybuj nas na

Moskwa uważa za „krok destabilizujący” przerzut bombowców B-52 ze Stanów Zjednoczonych do Europy, który szkodzi bezpieczeństwu międzynarodowemu. O tym powiedział dyrektor departamentu ds. nierozprzestrzeniania i kontroli broni MSZ Federacji Rosyjskiej Michaił Ulianow.

„Doskonale wiemy o przemieszczeniu bombowców B-52 z Luizjany do Wielkiej Brytanii i o planach przyłączenia ich do szeregu wcześniej ogłoszonych manewrów, które odbędą się w maju i czerwcu tego roku” – cytuje Ulianowa agencja RIA Nowosti. 

Według niego, ściąganie do rosyjskich granic sił NATO, „które ćwiczą zadania bojowe przy wsparciu bombowców strategicznych z USA, zdolnych nieść broń jądrową, wcale nie sprzyja deeskalacji napięcia w Europie”. 

„Nagromadzenie przez poszczególne państwa i ich sojusze swojego potencjału wojskowego, tym bardziej w pobliżu granic naszego państwa, szkodzi międzynarodowemu bezpieczeństwu i destabilizuje sytuację” – powiedział przedstawiciel MSZ Federacji Rosyjskiej.

Wcześniej telewizja CNN poinformowała, że USA przerzucają do Europy bombowce B-52 w celu odbycia szkoleń u granic Rosji. 


Zobacz również:

Amerykańskie bombowce B-52 będą ćwiczyć przy rosyjskiej granicy
Nowy „Biały Łabędź”. Pierwszy krok w kierunku bombowca przyszłości
Manewry amerykańskich bombowców w pobliżu Półwyspu Koreańskiego
Tagi:
bombowiec, NATO, Michaił Ulianow, Europa, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz