Widgets Magazine
13:53 16 Październik 2019
Haker przy komputerze

MSZ Rosji: USA groziły Rosji atakami w cyberprzestrzeni

© Fotolia / Tomasz Zajda
Świat
Krótki link
4351
Subskrybuj nas na

Amerykańskie służby specjalne groziły Rosji zmasowanymi ataki w cyberprzestrzeni - oświadczył wiceszef MSZ Rosji Siergiej Riabkow w czasie obrad parlamentarnych.

„Za pośrednictwem wykonawców z Pentagonu Waszyngton zamienił się w największego gracza na rynku exploitów — programów wykorzystujących błędy programistyczne i ułatwiających ataki hakerskie".

Za rządów byłego prezydenta Baracka Obamy, amerykańskie służby specjalne groziły nam, że podobne backdoory w oprogramowaniu pozwalają im w dowolnej chwili przypuścić zmasowany atak na strategicznie ważne obiekty rosyjskiej infrastruktury — oświadczył Riabkow w czasie obrad w parlamencie.

Protesty w Macedonii
© AFP 2019 / Robert Atanasovski
Riabkow podkreślił, że od listopada 2015 roku Rosja niejednokrotnie proponowała amerykańskiej administracji przeprowadzenie dwustronnych konsultacji z udziałem specjalistów z obszaru walki z przestępczością w cyberprzestrzeni.

Strona amerykańska nie wyrażała jednak zbytniego interesu wobec tej inicjatywy, unikała kontaktów. Widocznie, łatwiej jej tak było znajdować preteksty do kolejnych porcji nieuzasadnionych oskarżeń pod adresem Rosji — dodał dyplomata.

W niedawnym wywiadzie dla kanału NBC, prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że hakerzy nazywani na Zachodzie „rosyjskimi" mogą równie dobrze pochodzić ze Stanów Zjednoczonych, ale „sprytnie i profesjonalnie rzucili cień podejrzenia na innych". Rosyjski prezydent podkreślił, że nowoczesne technologie na to pozwalają.

Zobacz również:

Wirus WannaCry: dojdzie do drugiej fali ataków?
MSZ: Rosja nie jest wrogiem USA i jest nastawiona na współpracę
WikiLeaks znalazła „rosyjski ślad" w zhakowanej korespondencji sztabu Macrona
Tagi:
atak hakerski, Stany Zjednoczone, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz