20:01 06 Grudzień 2019
Przestępczość komputerowa

Brytyjczycy są rozczarowani „brakiem ingerencji Moskwy" w wybory

© flickr.com / Alexandre Dulaunoy
Świat
Krótki link
3380
Subskrybuj nas na

Zjednoczone Królestwo podsumowuje wyniki wyborów parlamentarnych. Wyborcy nie mogli pominąć tematu „cyberataków Moskwy".

Czekając na wybory parlamentarnem, Brytyjczycy wyrażali obawy w związku z prawdopodobną „ingerencją hakerów z Rosji". Szef MSZ Wielkiej Brytanii Boris Johnson oznajmił między innymi, że Moskwa ma możliwości przeprowadzenia cyberataków, które mogą wpłynąć na życie polityczne w kraju. 

Na jakiś czas rosyjski temat nawet przyćmił wiadomości o głosowaniu. Strony The Independent i The Guardian umieściły na głównej stronie transmisję z posiedzenia Komisji ds. Wywiadu Senatu USA, na którym były dyrektor FBI James Comey opowiedział o swoich „kontaktach z Rosją", śledztwie w sprawie „ingerencji Kremla w wybory" i doniesieniach na temat „śledzenia Donalda Trumpa przez rosyjskie służby specjalne".

Jednak rano gazety już nie wspomniały o tych, kogo wcześniej oskarżały o włamanie się na serwery i wpływ na wyniki referendum w sprawie Brexitu oraz wyborów prezydenckich w USA i Francji. 

Za to wyborców zaskoczył brak wiadomości o „rosyjskich hakerach". Brytyjski architekt i satyryk Karl Sharro uznał to za główne rozczarowanie obecnych wyborów. 

​„Najsmutniejszą rzeczą z tego, co się działo podczas wyborów w Wielkiej Brytanii, jest brak nawet aluzji do rosyjskiej ingerencji. Tak jakbyśmy nic nie znaczyli" — napisał. 

Inni użytkownicy portali społecznościowych także wyrazili ubolewanie w związku z brakiem zainteresowania hakerów Wielką Brytanią.

​„Trochę szkoda, że Rosja nawet nie zadała sobie trudu, by zhakować nasze wybory" — stwierdziła ze smutkiem Amanda.

​„Hej, niby dlaczego Rosja nie ingerowała w brytyjskie wybory? Nawet jakoś przykro" — pisze Hannah FinniganWalsh.

Jeden z użytkowników nawet umieścił sondaż na swojej stronie: „Czy Rosja zhakowała brytyjskie wybory?".

​Ciekawie, że obojętność hakerów oburzyła mieszkańców Irlandii Północnej. 

​„Gdzie byli rosyjscy hakerzy, kiedy Irlandia Północna potrzebowała ich najbardziej?" — pyta Gabe Doran, który opublikował gif z tekstem „Gdzie byliście, chłopy?".

Wielu po prostu nie wierzy, że Kreml mógł zlekceważyć te wybory. Użytkownicy zaczęli wysuwać wersje, kto skorzystał z pomocy „rosyjskich hakerów".

Po wyborach laburzyści umocnili swoje stanowisko i ktoś nawet wpadł na pomysł, że to nie był przypadek. 

​„Popularność Corbyna w wyborach do parlamentu stała się niespodzianką, która podważyła prognozy wielu analityków politycznych… Rosja!"

Inny użytkownik zauważył, że wyniki wyborów będą nauczką dla brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, konserwatysty Borisa Johnsona, który opowiadał się za zaostrzeniem antyrosyjskich sankcji i oskarżał Moskwę o cyberataki.

​„Lekcja dla Borisa Johnsona: nigdy nie krytykuj Rosji, bo Putin w żadnym wypadku cię nie wesprze!" — oznajmił użytkownik, przypominając o „zawieszonym parlamencie".

Na podstawie wyników przedterminowych wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii rządząca Partia Konserwatywna otrzymała 318 z 650 mandatów poselskich w Izbie Gmin. Laburzyści pod kierownictwem, Jeremy'ego Corbyna zdobyli 261 miejsc. Partia May nie była w stanie zapewnić sobie większości rządzącej w parlamencie.

„Zawieszony parlament" wymaga przeprowadzenia rozmów w sprawie powołania rządu koalicyjnego. 

Tagi:
wybory parlamentarne, Theresa May, Jeremy Corbyn, James Comey, Wielka Brytania, Rosja, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz