07:36 06 Grudzień 2019
Bali

Rosjanin potrafi, czyli jak zarobić w więzieniu na Bali

© Sputnik . Mikhai Fomiczew
Świat
Krótki link
1186
Subskrybuj nas na

Rosjanin, który przebywa w więzieniu na Bali, otworzył własną restaurację.

Mieszkaniec Surgutu Roman Kałasznikow, który został zatrzymany w Indonezji w związku z podejrzeniem o przemyt narkotyków, otworzył w więzieniu na Bali własną restaurację, o czym poinformował na swojej stronie w serwisie społecznościowym „Vkontakte".

Kałasznikow został zatrzymany przez policję Indonezji na lotnisku wyspy Bali pod koniec ubiegłego roku. Jak powiedział mężczyzna, postawiono mu zarzut przemytu marihuany. Według danych lokalnej policji wwiózł w tubkach po paście do zębów trzy kilogramy narkotyku z Nepalu.

Dania w więziennej restauracji Romana Kałasznikowa
© Zdjęcie : Roma Kalashnikov/ Vkontakte
Dania w więziennej restauracji Romana Kałasznikowa

Przebywając w więzieniu na Bali, Rosjanin, który pracował w Surgucie jako kucharz, wspólnie z kolegą z Niemiec otworzył własną restaurację.

„Otwarcie restauracji odbyło się pomyślnie. Przez tydzień pracowaliśmy w trybie testowym. Codziennie sprzedajemy ok. 15-20 porcji smacznych i pięknych dań. Zysk na dwóch to 500-1000 rubli dziennie (ok. 33-66 zł — red.)" — napisał Kałasznikow na swojej stronie w serwisie społecznościowym.

Poinformował również, że w Rosji jako nastolatek został skazany na 3,5 roku w zawieszeniu za przestępstwo, którego nie ujawnia, ale przyznaje, że wówczas „naprawdę był winny".

Kara, o jaką indonezyjska prokuratura będzie wnioskować dla Rosjanina, zostanie ogłoszona 19 czerwca, natomiast ostateczny proces sądowy, jak uważa Kałasznikow, odbędzie się pod koniec miesiąca.

Zobacz również:

W głowie chmiel, w sercu piwo. Polski kraft podbił Moskwę
Kuchnia. Ostatnie starcie
„Wall Street Journal”: putinowskie embargo zmienia rosyjską kuchnię
Szef kuchni ONZ opowiedział, co serwuje gościom Zgromadzenia Ogólnego
Tagi:
biznes, więzienie, restauracja, Rosja, Indonezja, Bali
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz